Przedmiotem wynalazku jest zlacze zaciskowe, do slizgowego zamkniecia ciernego ksztaltowników rynnowych z kolnierzem, szczególnie do elastycz¬ nej konstrukcji obudowy chodnika kopalnianego, w którym przystajace segmenty ksztaltownika ryn¬ nowego ulozone zgodnie, a w obszarze ich wza¬ jemnego nakladania sie, spieto przy pomocy klam¬ ry w sposób umozliwiajacy przesuwanie.Do wykonania slizgowego zamkniecia ciernego kolnierzy ksztaltownika rynnoweggo, szczególnie dla konstrukcji chodnika kopalnianego* stosuje sie dotychczas rózne polaczenia zaciskowe. Z reguly skladaja sie one z kilku czesciowych opasek za¬ ciskowych, których polówki lacza sie przez skre¬ canie srubami, klinami itp.. Znane j.est równiez rozwiazanie, w którym po¬ laczenie zaciskowe obejmuje z obu stron w rejo¬ nie kolnierza lezace jednakowo skierowane w ob¬ szarze nakladania sie ksztaltowniki rynnowe, przy czym polówki polaczenia obejmujace z jednej strony kolnierz ksztaltownika od góry i z drugiej strony kolnierz ksztaltownika zewnetrznego od dolu skrecano srubami, jak przedstawiono w o- pisie patentowym RFN DT-PS 965. 842.Znane jest z opisu patentowego RFN DT-PS 68Z 143 rozwiazanie, w którym lezace jednakowo skierowane w obszarze nakladania sie ksztaltow¬ niki rynnowe sluzace do elastycznych konstrukcji obudowy chodnika ahejmowane sa od gócy zla¬ czem zaciskowym w ten sposób, ze opiera sia ono swoja powierzchnia wewnetrzna o zewnetrzna strone kolnierza ksztaltownika wewnetrznego oraz ohejmuje listwa w formie zaczepu dolna strone kolnierza ksztaltownika zewnetrznego. Listwy za- 5 czepowe sa przy tym przyspawane do kolnierza ksztaltownika zewnetrznego.Ostatnie z wyzej wymienionych zlaczy zacisko¬ wych nie sprawdzilo sie w praktyce, poniewaz le¬ zace jednakowo skierowane w obszarze nakladania 10 sie segmenty ksztaltownika rynnowego,, szczegól¬ nie gdy chodzi o ksztaltowniki przystajace, po¬ siadaja nieuniknione wynikajace z procesu pro¬ dukcji (zuzycie walków, proces zginania) równice wymiarów w granicach tolerancji prowadzace do 15 tego, ze podczas montazu ksztaltowniki nie opie¬ raja sie o siebie j,ednoczesnie kolnierzami, denka¬ mi, czy tez bokami,, lecz pomiedzy nimi istnieja szczeliny zamykajace sie dopiero po pewnych, przesunieciach roboczych. Na skutek tego przelo- 20 zona w czasie montazu sila zaciskowa maleje pod¬ czas pierwszych przesuniec konstrukcji niekon¬ trolowanie do takiego poziomu, ze polaczenie nie spelnia swojego zadania, to jest nie utrzymuje na stalym poziomie oporu poddawania sie segmen- 25 tów ksztaltownika w trakcie przesuwania* lub zmniejszania sie obwodu kCKistrukcji obudowy chodnika^ w celu maksymalnego wykorzystania o- poru deformacji segmentów ksztaltownika da powstrzymywania naporu mas skamych. 30 Poniewaz omawiane zlacze zaciskowe zlaczane 116138116 138 jest na sztywno z kolnierzem ksztaltownika zew¬ netrznego przez zespawanie, uniemozliwiajace re¬ gulacje sily zacisku, nie nadaje sie do wymienio¬ nego celu.Wada ta nie sa obarczone wprawdzie zlacza za¬ ciskowe, w których czesci zaciskowe sa srubami lub klinami. Jednak i w tym wypadku niekorzyst¬ ne jest to, ze szczelina uwarunkowana tolerancja¬ mi wymiarów ksztaltowników pomiedzy powierz¬ chniami stykania sie segmentów zamyka sie do¬ piero po pewnych przesunieciach roboczych, po¬ wodujac zmniejszanie sie sily zaciskowej zlacza, co z kolei wymaga ciaglej kontroli i ewentualnej regulacji przez dokrecanie srub, lub przesuniecie klinów. .Nie brakowalo wprawdzie prób usuniecia wad w znanych zlaczach zaciskowych na przyklad przez umieszczanie w polaczeniach sprezyn, szcze¬ gólnie sprezyn talerzowych, lub plastycznie od- ksztalcalnych wypelniaczy na przyklad wedlug opisów patentowych DT-Gbm 1 669 961 lub FR-PS 1081646, jednak próby uniezaleznienia polaczen zaciskowych od obslugi byly w praktyce niezada- walajace. W przypadku sprezyn talerzowych przy¬ czyna lezala glównie w tym, ze stosowane spre¬ zyny byly zbyt twarde i nie mogly wyrównac strat sily zaciskowej przy duzej szczelinie pomie¬ dzy ksztaltownikami, ani utrzymac poczatkowo przylozonej sily na mniej wiecej stalym poziomie, w czasie przesuwania sie ksztaltowników.Plastycznie odksztalcane wypelniacze obarczone sa jeszcze wieksza wada w porównaniu ze spre¬ zynami, ze nie wywieraja zadnej sily sprezynuja¬ cej, a ich funkcja sprowadza sie poza utrzymywa¬ niem stalej sily zaciskowej tylko w bardzo was¬ kim zakresie do uniezaleznienia wielkosci sily za¬ ciskowej od stopnia dokrecania nakretki. W trak¬ cie przechodzenia do ksztaltowników o coraz wiek¬ szych ciezarach i sile zaciskowej rzedu 10 ton stalo sie dzis niemozliwe, aby stosowac plastycznie odksztalcane wypelniacze wytrzymujace takie sily w czasie wystarczajaco dlugiej drogi przesuwu.Jedna z dawniejszych propozycji mówi o roz¬ wiazaniu powyzszych trudnosci dzieki wykorzysta¬ niu polaczenia zaciskowego jako elastyczny kon¬ densator sily, który bedzie „magazynowal" wyma¬ gana wysoka wartosc sily, piowodujac jej utrzyma¬ nie takze wtedy, gdy szczelina sie zamknie.Celem wynalazku jest * opracowanie praktycznie nie wymagajacego obslugi zlacza zaciskowego opi¬ sanego na wstepie typu umozliwiajacego utrzy¬ manie sily zaciskowej i oporu przesuwania sie ksztaltowników na stalym zadanym poziomie, nie¬ zaleznie od tolerancji materialów.Bedace przedmiotem wynalazku zlacze zacisko¬ we charakteryzuje sie1 tym, ze wykonano je w for¬ mie klamry przypominajacej w przekroju litere U o duzej wytrzymalosci na zginanie, skladajacej sie z pretu przebiegajacego prawie równolegle do glównej osi symetrii ksztaltowników lub segmen¬ tów ksztaltownika laczonych ze soba, wraz z do¬ laczonymi na jego koncach grubosciennymi zacze¬ pami, obejmujacymi prznajmniej czesciowo kolnierz pary ksztaltowników tak, przy zachowaniu znacz¬ nego niedomiaru zwymiarowanego, ze obejmuje on 15 20 30 35 40 45 50 65 lezace na sobie kolnierze ksztaltownika pracujac z wystarczajaca rezerwa w obszarze elastycznego odksztalcenia.W ten sposób uksztaltowane zlacze zaciskowe polega w przeciwienstwie do znanych lub daw¬ niejszych propozycji rozwiazania problemu na wy¬ korzystaniu oporu deformacji przy zginaniu wy¬ laczenia w obszarze plastycznego odksztalcania. Przy zastosowaniu odpowiedniego materialu i wymia¬ rów klamry wedlug wynalazku utrzymuje ona, jak wykazaly doswiadczenia, zadziwiajaco duze sily za¬ ciskowe, rzedu 10 t i wiecej, na mniej wiecej sta¬ lym poziomie i szerokim zakresie przesuniec lub odksztalcen.Niedomiar klamry swiadomie przewidziany przez konstruktora, majacy na celu usuniecie wplywu szczeliny pomiedzy kolnierzami opierajacych sie o siebie ksztaltowników wybrano tej wielkosci,. ze z uwzglednienia róznic wymiarów w wyniku tolerancji, lub dowolnej pózniejszej fazy roboczej klamry, obszar elastycznej deformacji bedzie prze¬ kroczony i z odpowiednia rezerwa zawsze zacho¬ wany bedzie stan plastycznego odgiecia. Natural¬ nie takze w stanie czysto plastycznego odgiecia klamry pozostanie pewna specyficzna dla mate¬ rialu sila sprezynujaca, w zasadzie niezalezna od stopnia plastycznego odgiecia i dlatego o wiele wieksza od sily, która dzialalaby w obszarze plas¬ tycznej deformacji klamry.Pomimo, ze przy odpowiednim ksztalcie klamry i odpowiednio duzym niedomiarze mozliwe jest tak silne zamkniecie cierne ksztaltowników przy pierwszym ich przesuwaniu, lub zakladaniu klam¬ ry, ze ksztaltowniki od poczatku przylegaja do siebie jednoznacznie przewidzianymi do tego celu powierzchniami, zaleca sie przy stosowaniu wy¬ nalazku sztuczne wywolanie takiego stanu przed zalozeniem klamry przy pomocy hydraulicznych, lub mechanicznych urzadzen, a klamre zalozyc dopiero wtedy gdy w ten sposób zapewniono wlas¬ ciwe ich przyleganie.Dla zlacza zaciskowego wedlug wynalazku jest przy tym obojetne, czy segmenty ksztaltownika w obszarze nakladania sie stykaja sie ze soba kol¬ nierzami, denkami, czy tez stronami bocznymi.Takze przy wiekszych, wynikajacych na przy¬ klad z zuzycia sie walków, róznicach wymiarów ksztaltowników w zakresie tolerancji sila wywie¬ rana przez klamre pozostaje w waznych prak¬ tycznie granicach stala, tak iz klamra nie wy¬ maga zadnej obslugi i regulacji, ani podczas mon¬ tazu, ani w pózniejszym okresie pracy.Wielkosc sily wywieranych przez zlacze wedlug wynalazku, w obszarze poza konstrukcyjnie prze¬ widzianym niedomiarze zalezy wylacznie od ma¬ terialu i wymiarów przekroju, w zwiazku z czym dopasowanie zlacza do róznych niekiedy wielkosci sil zaciskajacych lub róznej wielkosci przekroju ksztaltownika zalezy w duzych granicach od opra¬ cowania konstrukcyjnego.Kolejna cecha charakterystyczna wynalazku jest uksztaltowanie klamry w formie podkowy, przy czym zaczepy w formie cwiercwalka, lub litery U, posiadaja wzdluznie wyglad listew.Klamry wedlug wynalazku sa jednoczesciowe,116 138 6 jednak bez szkody dla zalet wynalazku mozna stosowac klamry dwuczesciowe skrecane ze soba srubami itp. Przy tym dwie czesci klamry i po¬ laczenie srubowe nie sluzy, w przeciwienstwie do znanych rozwiazan, do wywierania sily zaciskowej, 5 lecz jedynie do ulatwiania przymocowania kla¬ mer w obszarze segmentów ksztaltowników ryn¬ nowych, które nalezy polaczyc.Jezeli wykonano klamre bedaca przedmiotem wynalazku wedlug jej najkorzystniejszego przy- 10 kladu wykonania, to jest jednoczesciowo i w przekroju przypominajaca litere U, celowytm oka¬ zuje sie zmniejszenie przekroju górnej listwy za¬ czepowej obejmujacej kolnierz ksztaltownika we¬ wnetrznego przynajmniej na jej koncach w ten sposób, zeby mozna bylo nasunac ja na laczone 15 ksztaltowniki bez wygiecia lub bez znacznego wy¬ giecia. Zaleca sie przy tym dalsze nasuwanie klamry recznie, czy maszynowo przeprowadzic ze wspomaganiem mechanicznym lub hydraulicznym, 20 poniewaz dalsze odginanie klamry w wyniku kon¬ strukcyjnie przewidzianego niedomiaru wymaga z reguly duzych sil. W celu latwiejszego przesuwa¬ nia w tym obszarze odksztalcen zaleca sie lekko wypukle uksztaltowanie wewnetrznych i znajdu- 25 jacych sie na koncach klamry^ pochylonych po¬ wierzchni natarcia.W przypadku zastosowania zlacza wedlug wy¬ nalazku do lezacych jednakowo w obszarze na- kaladania sie segmentów ksztaltownika rynnowe- 30 go, w szczególnosci o przystajacych przekrojach, nalezy celowo uksztaltowac wyginajacy sie za¬ czep obejmujacy kolnierz wewnetrznego ksztal¬ townika wraz z górna czescia preta w formie li¬ tery U, a zaczep obejmujacy zakrzywiona powierz- 35 chnie dolnej strony kolnierza ksztaltownika zew¬ netrznego przynajmniej w przyblizeniu w formie cwiercwalka o konturach zewnetrznych czesci za¬ krzywionej.Jak juz wspomniano, dla wynalazku jest bez 40 znaczenia, czy klamra obejmuje stykajace sie ze soba kolnierzami ksztaltowniki, czy tez obejmuje kolnierze ksztaltowników stykajacych sie denkami i/lub dolna czescia pretów laczacych kolnierz z denkiem. 45 Pomimo, ze zlacze wedlug wynalazku jest jed¬ noczesciowe, rozdzielone dla obu stron laczonych w obszarze nakladania sie ksztaltowników, w nie¬ których wyipaclkach zaleca sie polaczenie klamer znajdujacych sie po obu przeciwnych w stosun- &o ku do glównej osi symetrii stronach ksztaltowni¬ ków. Jedna z wlasciwych form wykonania talflego polaczenia jest polaczenie klamer znajdujacych sie po obu lezacych na przeciw siebie w stosunku do glównej osi symetrii stronach ksztaltownika przy- 55 najmniej w obszatfze zaczepów obejmujacych kol¬ nierz wewnetrzny gietka, ale wytrzymala na roz¬ ciaganie w stanie naprezania obejma. Poddana w stan naprezenia dzialaniu sil rozciagajacych óSejma przyczynia sie do utrudnienia, lub zapo- eo biezenia rozplaszczeniu ksztaltowników pod na¬ porem mas skalnych.W przypadku stosowania klamer do elastycznych konstrukcji obudowy chodnika korzystnym jest przyspawanie do klamer, lub do obejmowanych 45 przez nie ksztaltowników, wystepów w farmie nos¬ ka, aby zapewnic przesuwanie sie klamer wraz z ewentualnym przesunieciem ksztaltowników.Dalsza cecha wynalazku jest to, ze w celu do¬ pasowania klamry do róznych klas wagowych ksztaltowników i róznych ksztaltów kolnierzy oraz ich wzajemnych odleglosci, stosuje sie wypelnia¬ cze okreslajace kazdorazowo niedomiar poimiedzy listwa zaczepowa i kolnierzem ksztaltownika. Fodr czas gdy klamry dla róznych warunków maja te same wymiary, wystarczy jedynie wymienic wy¬ pelniacz dostosowujacy do wymaganego niedomia¬ ru, aby klamre dopasowac do róznych klas wago¬ wych ksztaltowników, lub róznych wymiarów kol¬ nierzy i ich wzajemnego odstepu. W ten sposób wystarczy miec komplet wypelniaczy o róznym przekroju w magazynie, a klamry sa jednakowe dla róznych zastosowan.W przeciwienstwie do znanych klinów wykorzys¬ tujacych wspomaganie, wypelniacze nie maja ksztaltu klina, abstrahujac od lekko nachylanych powierzchni natarcia wystepujacych na koncu kli¬ na zamiast na klamrze, ulatwiajacych nasuwanie klamer na ksztaltowniki. Poza tym wypelniacze musza byc naturalnie od strony kolnierza dopaso¬ wane do jego konturów, a od strony zaczepu do konturów zaczepu.Poza tym istnieje mozliwosc wykorzystania wy¬ pelniacza do wymuszonego przesuwania sie klam¬ ry wraz z ksztaltownikami w ten sposób, ze wy¬ stepujace poza klamra konce wypelniacza odginaja sie w przeciwnych kierunkach o 90°, dzieki cze¬ mu jeden odgiety koniec wypelniacza styka sie z wolna czolowa powierzchnia ksztaltownika, zas drugi koniec przylega do czolowej strony klamry.W ten sposób zapewnia sie wymuszony ruch za¬ równo wypelniacza, jak i klamry wraz z posuwa¬ niem sie ksztaltowników.Przedmiot wynalazku objasniono blizej w przy¬ kladzie wykonania na rysunku, na którym fig. 1 przedstawia chodnik kopalniany obudowany elas¬ tyczna konstrukcja w przekroju, fig. 2 i 3 przed¬ stawiaja widok z góry i z boku na obszar nakla¬ dania sie dwóch jednakowo ulozonych segmentów ksztaltownika rynnowego wedlug fig. 1 w po¬ wiekszeniu; fig. 4 przedstawia powiekszenie sy¬ metrycznej polowy przekroju przez zlacze wzdluz linii IV—IV z fig. 2 i 3, fig. 5; — czesciowy prze¬ krój rzutu bocznego zlacza wedlug fig. 4, fig. 6 — inna forme wykorzystania zlacza w przekroju, fig. 7 — czesciowy przekrój rzutu bocznego zla¬ cza zaciskowego wedlug fig. 6, a fig. 8 przedsta¬ wia wykres sily rozciagajacej dla zlacza zacisko¬ wego.Na fig. 1 oznaczono przestrzen chodnika jako 1, dno chodnika jako 2, a masy skalne wokól wy¬ branego chodnika jalko 3.Elastyczna konstrukcja obudowy chodnika 4 sklada sie z segmentów ksztaltownika rynnowego 5, 5a, 5b, przy czym segmenty ksztaltownika 5 i 5b tworza tak zwane filary boczne, a segmenty 5» pokrywe.Segmenty ksztaltownika rynnowego 5, 5a, 5b skladaja sie z Jednakowych odcinków ksztaltowni¬ ka walcowanego tak, ze abstrahujac od pewnych7 116 138 8 tolerancji wymiarowych, posiadaja identyczny przekrój, to znaczy sa przystajace.Jak wynika z fig. 1, segmenty ksztaltownika rynnowego 5, 5a i 5b zalozone sa swoimi konca¬ mi zgodnie na siebie i spiete ze soba w kazdym obszarze nakladania sie 6 przy pomopy dwóch kla¬ mer 7 i 7a.Klamry 7 i 7a wywieraja na opierajace sie o siebie kolnierzami segmenty ksztaltownika rynno¬ wego, wzglednie denkami lub obszarami bliskimi denka, tak duza sila zaciskowa, ze wzajemne po¬ ruszanie sie segmentów ksztaltownika w sensie zmniejszania obwodu konstrukcji 4 mozliwe jest wtedy, gdy nacisk mas skalnych na konstrukcje 4 bylby tak duzy, iz powodowalby plastyczna defor¬ macje segmentów ksztaltownika. Dzieki temu, ze przylegajace do siebie i polaczone ze soba w ob¬ szarze nakladania sie segmenty ksztaltojwniika mo¬ ga sie przesunac wzgledem siebie w kierunku po¬ wiekszania obszaru nakladania sie przed stala plastyczna deformacje nastapi nasuniecie tak dlu¬ go^ dopóki trwa nacisk mas skalnych, a po skró¬ ceniu obwodu konstrukcji zachowuje ona swa pel¬ na sile nosna.Na fig. 2 i 3 przedstawiono w powiekszeniu rzut poziomu obszaru nakladania sie 6 pomiedzy segmentami ksztaltownika 5 i 5a od strony mas skalnych oraz rzut boczny.Jak wynika z fig. 4, segmenty ksztaltownika rynnowego 5 i 5a opieraja sie o siebie kolnierza¬ mi 8 i 8a w obszarze nakladania sie, przy czym pomiedzy ich denkami 9 i 9a pozostaje szczelina.Elementy laczace 10 i lOa denka z kolnierzami ksztaltowników sa lekko zakrzywione do wewnatrz oraz maja zmniejszajaca sie w kierunku kolnie¬ rza grubosc. Elementy laczace jednego ksztaltow¬ nika ze soba kat a o wartosci okolo 40°.Jak wynika z fig. 4 i fig. 5 przystajace segmen¬ ty ksztaltownika 5 i 5a nakladaja sie na siebie jednakowo w obszarze nakladania 6, stykaja sie kolnierzami 8 i 8a i polaczone sa przy pomocy klamer 7 lub 7a, bedacych jednoczesciowym zla¬ czem zaciskowym 11 w formie podkowy.Klamry skladaja sie ze stosunkowo gruboscien- nego preta 12 umieszczonego w plaszczyznie w za¬ sadzie równoleglej do glównej osi symetrii y—y zakonczonego od góry elementem 13 przypominaja¬ cym w przekroju litere U oraz na dole elemen¬ tem 14 przypominajacym w przekroju pazur lub listwe zaczepowa w formie cwiercwalka.Uksztaltowana w ten sposób klamra 11 przypo¬ minajaca w przekroju równiez litere U wykonana jest z wysokogatunkowej stali o wystarczajacej sprezystosci. Ksztalt klamry w stanie nienapie- tym, co wskazuje linia przerywana na fig. 4 i 5, tak dobrano, ze w stosunku do odleglosci wyzna¬ czonej przez dwa kontury kolnierzy spoczywaja¬ cych na sobie ksztaltowników, dlugosc wewne¬ trzna klamry wykazuje duzy niedomiar.Ze wzgledu na wynikajacy z wymogów kon¬ strukcji niedomiar przy zakladaniu klamry 11 na kolnierzu ksztaltowników 8 i 8a nalezy odgiac przynajmniej górny zaczep 13 i górna czesc ele¬ mentu laczacego 12. Stan ten zaznaczono na fig. 4 i 5 liniami pomocniczymi.Wynikajacy z wymogów konstrukcji niedomiaT obliczono tak, ze klamry 11 zaciskaja kolnierze 8 i 8a pary ksztaltownika 5 i 5a pozostajac w ob¬ szarze elastycznego odginania z duza rezerwa do 5 plastycznej deformacji.Jakosc materialu i wymiary klamry 11 dobrano przy tym tak, ze w stanie roboczym bedacym elastycznym odksztalceniem wywiera ona na ksztaltowniki sile zaciskowa przystosowana do kla¬ sy ciezarowej ksztaltowników zapewniajac odpo¬ wiednia sile tarcia pomiedzy nimi wynoszaca w przykladzie wykonania okolo 10 t.Lekko uwypuklone powierzchnie 15 i 15a kol¬ nierza 8a ksztaltownika wystepujace wewnatrz i na koncu górnego zaczepu 13 przewidziano w celu ulatwienia wsuwania klamry na ksztaltownik od jego konca.Z fig. 4 w polaczeniu z fig. 5 wynika dalej, ze obejmujacy od zewnatrz kolnierz 8a ksztaltownika wewnetrznego 5a gietki w polaczeniu z wygieciem w pierwszej linii elementu laczacego 12 zaczep 13 uksztaltowano w formie litery U, zas znajdujacy sie w zakrzywionym obszarze 16 dolnej strony kolnierza 8 ksztaltownika zewnetrznego 5 drugi zaczep 14 posiada forme cwiercwalka dopasowane¬ go do zakrzywionego obszaru przynajmniej w kon¬ turze zewnetrznym.Przedstawiony na fig. 6 i 7 przyklad wykonania rózni sie od ilustrowanego na fig. 4 i 5 jedynie tym, ze niezbedny dla stanu roboczego niedomiar Ax klamry nie zalezy od klamry, lecz od wypel¬ niacza 17 umieszczonego pomiedzy klamra lla a kolnierzem 8a ksztaltownika wewnetrnzego umoz¬ liwiajacego poza tym dopasowanie klamry lla do róznych klas wagowych ksztaltowników, do róz¬ nych wymiarów ksztaltowników jak i do róznych odstepów ich kolnierzy bez koniecznosci magazy¬ nowania klamer lla o róznych wymiarach. Za¬ miast tego w magazynie powinny znajdowac sie jedynie wypelniacze 17 o odpowiednio róznych przekrojach. Wypelniacze 17, jak to wynika szcze¬ gólnie z fig. 6, dopasowano od dolu do kontu¬ rów zewnetrznych kolnierza a do góry do formy przekroju zaczepu 13a klamry lla, przy czym je¬ go plaszczyzny górna i dolna nie sa zbiezne w formie klina, lecz równolegle za wyjatkiem ob¬ szaru koncowego tworzacego skosnie nachylona powierzchnie natarcia 18. Zaczep 13a klamry lla nie posiada takiej skosnej powierzchni jak z fig. 4, a szczelina ulatwiajaca nasuwanie klamry two¬ rzona jest tylko przez skosna powierzchnie 18 wy- pelfltecza, natomiast na drugim koncu klamry lla istnieje równiez powierzchnia skosna 15a na wew¬ netrznej bliskiej krawedzi strony zaczepu 13a.Poza tym z fig. 7 wynika, ze zakonczenia 17a lub 17b wypelniacza 17 wystajace poza klamre lla od¬ gieto w przeciwnym kierunku o okolo 90° w ten sposób^ ze jeden odgiety koniec 17a przylega do wolnej powierzchni czolowej ksztaltownika 5a, a odwrotnie odgiety w przeciwna strone koniec 17b przylega do czolowej powierzchni klamry lla. W ten sposób zagwarantowano, ze przy przesuwaniu sie ksztaltowników wzgledem siebie nastepuje au¬ tomatycznie przesuniecie zarówno wypelniacza 17 jak i klamry lla. 15 20 25 30 35 40 45 50 55 60116138 10 W przypadku klamry 11 wedlug fig. 4 i 5 za¬ stosowano zamiast tego ksztaltowniki z przyspa- wanymi noskami 19, 19a gwarantujace, ze klamry beda sie przesuwac wraz z ruchem ksztaltownika.Z przebiegu charakterystyki sily rozciagajacej wedlug fig. 8 wynika, ze sila P wynoszaca w tym wypadku 10 t waha sie w waskich granicach na dlugiej drodze deformacji lub obszaru tolerancji S.Wazne jest przy tym, ze stan elastycznego odksztal¬ cenia, odpowiadajacy stanowi.parcy, lezy z wystar¬ czajacym zapasem powyzej obszaru deformacji pla¬ stycznej. Obszar bezpieczenstwa, którego nie moz¬ na w zadnym wypadku przekroczyc zakreskowano na fig. 8. Z tego wynika, ze zadany konstrukcyj¬ nie niedomiar powinien wynosic co najmniej 1,5 mm. Dla kazdego powyzej tego stopnia odksztalce¬ nia klamry zachowana bedzie sila zaciskowa o wartosci okolo 10 t, niezaleznie od wielkosci róznic wymiarów ksztaltowników w granicach tolerancji.Azeby w kazdych mozliwych warunkach pracy klamra pracowala z odpowiednim zapasem w ob¬ szarze elastycznego odksztalcenia, niedomiar wi¬ nien praktycznie wynosic okolo 3 mm.Zastrzezenie patentowe 1. Zlacze zaciskowe do slizgowego zamkniecia ciernego ksztaltowników rynnowych z kolnierzem, szczególnie do elastycznej konstrukcji obudowy chodnika kopalnianego, w którym przylegle seg¬ menty ksztaltownika rynnowego ulozono zgodnie, a w obszarze ich wzajemnego nakladania sie, spie¬ te sa przy pomocy klamry w sposób umozliwia¬ jacy przesuwanie, znamienne tym, ze przy zada¬ nym duzym obciazeniu na zginanie klamra sklada sie z obejmy (11, lla, 17) o przekroju w formie litery U wykonanej z preta (12, 12a) przebiegaja¬ cego prawie równolegle do glównej osi symetrii (Y—Y) laczonych ze soba ksztaltowników, lub seg¬ mentów ksztaltownika (5, 5a) oraz odchodzacych od jego konców, czesciowo obejmujacych kolnierz (8, 8a) pary ksztaltowników (5, 5a), grubosciennych zaczepów (13, 14, 13a, 14a), a ponadto przy zacho¬ waniu znacznego niedomiaru (Ax) wymiary klamry sa tak dobrane w stosunku do konturów kolnierzy opierajacych sie o siebie segmentów ksztaltownika (5, 5a), ze kolnierze ksztaltownika sa zacisniete, pozostajac w obszarze elastycznego odginania, z duza rezerwa do plastycznej deformacji. 2. Zlacze zaciskowe wedlug zastrz. 1, znamienne tym, ze klamre (11, lla) uksztaltowano w formie podkowy posiadajacej rozciagajace sie wzdluznie zaczepy (13, 14, 13a, 14a) o przekroju w formie li¬ tery U lub cwiercwalka. 3. Zlacze zaciskowe wedlug zastrz. 2, znamienne tym, ze klamre wykonano z jednego kawalka ma¬ terialu. 4. Zlacze zaciskowe wedlug zastrz. 1, znamienne tym, ze obejmujacy od zewnatrz kolnierz (8a) ksztaltownika wewnetrznego (5a) gietki w pola¬ czeniu z wygieciem w pierwszej linii elementu la¬ czacego (12, 12a) zaczep (13, 13a) uksztaltowany jest w formie litery U, zas znajdujacy sie w za¬ krzywionym obszarze (16) dolnej strony kolnierza ksztaltownika zewnetrznego (5) drugi zaczep (14, 14a) posiada w przyblizeniu forme cwiercwalka 5 dopasowanego do zakrzywionego obszaru (16) przy¬ najmniej w konturze zewnetrznym. 5. Zlacze zaciskowe wedlug zastrz. 4, znamienne tym, ze klamra (11, lla) zaciska opierajace sie bez¬ posrednio na sobie kolnierze (8, 8a) pary ksztal- 10 towników (5, 5a). 6. Zlacze zaciskowe wedlug zastrz. 4, znamienne tym, ze klamra (11, lla) zaciska kolnierze (8, 8a) pary ksztaltowników stykajacych sie ze soba den¬ kami i/lub dolnymi obszarami elementu laczacego w denka z kolnierzem. 7. Zlacze zaciskowe wedlug zastrz. 1, znamienne tym, ze otwarta z jednej strony klamra (11, Ha) o przekroju w formie litery U ma zmniejszony prze¬ krój górnej listwy zaczepowej (13, 13a) obejmu- 20 jacej kolnierz (8a) ksztaltownika wewnetrznego (5a), przynajmniej na jej koncach, w ten sposób, ze jest nasuwalna w tym obszarze na laczone kol¬ nierze (8, 8a) opierajace sie o siebie w obszarze nakladania sie (6) ksztaltowników (5, 5a) bez zna^ 25 cznego wygiecia. 8. Zlacze zaciskowe wedlug zastrz. 7, znamienne tym, ze przewidziane z zewnetrznej i wewnetrznej strony pochylone powierzchnie natarcia (15, 15a) sa lekko wypukle w kierunku do kolnierza (8a). 30 9. Zlacze zaciskowe wedlug zastrz. 1, znamienne tym, ze klamra (11) lub laczone przez nia ksztal¬ towniki (5, 5a) posiadaja noskowate zaczepy (19, 19a) gwarantujace, ze klamra jest przesuwna wraz ze wzglednym ruchem ksztaltowników. 10. Zlacze zaciskowe wedlug zastrz. 1, znamien¬ ne tym, ze do klamry (lla) w ksztalcie podkowy przyporzadkowano wypelniacze (17) okreslajace wielkosc niedomiaru pomiedzy kolnierzem ksztal¬ townika (8, 8a) a listwa zaczepowa (13a lub 14a). 11. Zlacze zaciskowe wedlug zastrz. 10, znamien¬ ny tym, ze wypelniacz (17) posiada na stronie zwróconej do kolnierza (8a) blisko swego konca pochylona, lekko wypukla powierzchnie natarcia (18) w celu ulatwienia nasuwania klamry (lla). 12. Zlacze zaciskowe wedlug zastrz. 10 lub 11, znamienne tym, ze wystajace poza klamre (lla) konce wypelniacza (17) odgiete sa w przeciwnych kierunkach o kat okolo 90° w ten sposób, ze jeden M odgiety koniec (17a) wypelniacza styka sie z wolna czolowa powierzchnia ksztaltownika (5a), zas dru¬ gi koniec (17b) przylega do czolowej strony klam¬ ry (17a). 13. Zlacze zaciskowe wedlug zastrz. 1, znamien- 55 ne tym, ze klamry (11, lla) do laczenia kolnierzy (8, 8a) ksztaltowników polaczone sa po obu lezacych naprzeciw siebie w stosunku do glównej osi sy¬ metrii (Y—Y) stronach ksztaltowników, przynaj¬ mniej w obszarze zaczepów (13, 13a), obejmujacych w kolnierze (8a) 'ksztaltownika wewnetrznego (5a) gietka, ale wytrzymala na rozciaganie w stanie naprezenia obejma. 40116138 3 7n / w^mmmmm^mm.Fig. 1116138116138116138 Fig.5116 138 Fig. 6 *i-116138 8 '////// ' / /{ %a Y5 Fig. 7116138 Q5 tO p 2,0 ^ & mm.Fig. 8 Bltk 514/82 105 egz. A4 Cena 100 zl PL