^ierwawafiftwo: r6 pfcidfciernika 1929 r. (Stany Zjednoczome Annettyki).Wynalazek niniejszy dotyczy sposobu skraplania pary cynkowej z wielkich ilosci gazów, które wydzielaja sie z pieca redu¬ kujacego, pracujacego bez „przerwy. Spo¬ sób ten nadaje sie zwlaszcza w zastosowa¬ niu do par cynku, wytwarzajacych sie przy redukowaniu ladunku w postaci brykietów, w pionowej retorcie, przyczem do regulo¬ wania pradu gazu sluzy ciag komina.Para cynkowa, wytwarzajaca sie przy redukowaniu lub stapianiu, zmieszana jest z innemi gazami, a mianowicie z tlenkiem wegla i malemi ilosciami wodoru i azotu.Przy wydzielaniu tej pary zapomoca skra¬ placza ilosc gazu doplywajacego winna byc w przyblizeniu równa podczas pewnego o- kresu czasu i gaz ten powinien posiadac jednakowy skiad chemiczny, a mianowicie zawierac ponizej 1% dwutlenku wegla lub innych utleniajacych zwiazków. Oprócz te¬ go koniecznem jest ochlodzenie gazu poni¬ zej punktu skraplania pary cynkowej, jed¬ nak nie tak dalece, aby wytwarzal sie nie¬ bieski proszek, przyczem calkowita ilosc skroplonego cynku nalezy odprowadzic z gazu, zanim cynk plynny ochlodzi sie poni¬ zaj punktu krzepniecia i odplynie #e skra¬ placza i jeszcze przed zetknieciem sie cynku z materialami utleniajacemi, [takiemu jak dwutlenek wegla, wodór lub para wodma.Temperatura skraplania pary cynkowej zalezy od jej ilosci w gazach i preznosci gazów w -skraplaczu. W jmiare zmniejsza¬ nia sie ilosci pary, dzieki skraplaniu jej,temperatura skraplania opada, wobec czego przy skraplaniu dalszych ilosci cynku o- dhlailza .sie on do.takiego stopnia, iz wy¬ twarza sie niebieski proszek. Pewne male ilosci tego proszku lub tlenku cynku, wzglednie obu tych materjalów, wytwarza¬ ja sie zawsze przy stosowaniu temperatury, wymaganej do skutecznego skraplania ga¬ zów, zawierajacych wielkie ilosci jedno- tlenku wegla, który rozklada sie na wegiel i dwutlenek wegla, reagujacy z para cyn¬ kowa i wytwarzajacy tlenek cynku lub nie¬ bieski proszek.Przy skraplaniu pary cynkowej nalezy równiez zwracac uwage na wirowanie, ude¬ rzanie gazu o sciany (urzadzenia, jego szyb¬ kosc, najnizsza temperature, stosunki po¬ miedzy jegp powierzchnia a iloscia, oraz na przenoszenie ciepla.Wynalazek niniejszy jest wynikiem ba¬ dan i prób nad stosunkami i czynnikami, które dzialaja dodatnio lub ujemnie na skraplanie pary cynkowej, zawartej w ga¬ zach pochodnych z redukcji lub ze stapia¬ nia cynku.Na rysunku fig. 1 uwidocznia w widoku zgóry i wi czesciowym przekroju skraplacz wedlug wynalazku; fig. 2 — skraplacz ten w przekroju pionowym, wzdluz linji 2—2 na fig. 1; fig* 3, 4 i 5 sa przekrójami wzdluz linji 3—3, 4—4, 5—5 na fig. 2.Skraplacz sklada sie z) dwóch komór 10 i 11, z których komora 10 posiada w przekroju poprzecznym w przyblizeniu ksztalij kwadratowy. Podczas gdy dno 12 i boczne sciany 13 komory 10 sa pelne, po¬ wala komory 14 wykonana jest z plaskich cegiel 14, które ulozone sa w pewnej odle¬ glosci jedna od drugiej. Materjal, z które¬ go wykonana jest komora 10, powinien byc odporny na dzialanie pary cynkowej i in¬ nych gazów, jako tez przewodzic dobrze cieplo. Do tego celu nadaje sie zwlaszcza karborund lttb jego mieszanina z glina. Po¬ laczenie scian 13 z dnem 12 i powala 14 dokonane jest zapomoca zlobka i wpustu 15 oraz odpowiedniego uszczelniajacego kitu. | Pochyle dno 12 komory lezy na dzwi¬ garach 16, a wyzej polozony koniec komo¬ ry 10 polaczony jest zapomoca krócca 17 z piecem .destylacyjnym, z którego -doply¬ waja gazy, plynace wiec przez komore 10 wdól.Komora U posiada w przekroju po¬ przecznym ksztalt litery U (fig. 4) i wyko¬ nana jest z cegiel z karborundu lub miesza¬ niny tego materjalu z glina. Przy wykony¬ waniu dna d bocznych scian 18 tej komory, wyrównywuje sie nierównosci cegiel zapo¬ moca szlifowania, co umozliwia stosowanie gladkich cegiel oraz usuwanie cegiel, po: siadajacych wady. Do polaczenia cegiel sluzy kit ogniotrwaly, np. karborundowy, uszczelniajacy szpary pomiedzy ceglami.Powala 19 komory 11 wykonana jest z plaskich cegiel, umieszczonych w pewnej odleglosci jedna od drugiej i opierajacych sie o sciany 18. Dolny koniec komory 10 polaczony jest z komora 11 ziapbmoca pio¬ nowego kanalu 20, którego sciany wykona¬ ne sa z cegiel karborundowych. Dno komo¬ ry/i jest pochylone od konca, na którym komora ta laczy sie z komora 10, az do o- twojfti 21, przez który wydala sie stopiony cynk.Dno komina 22, mieszczacego sie na koncu odplywowym komory 11, jest prze¬ stawione wzgledem otworu, który laczy ko¬ more 11 z kominem tak, ze gazy odplywa¬ ja z komory 11 przez pionowy kanal 23 i plyna nastepnie w kierunku poziomym do komina 22 (fig. 3). Dno komina 36 jest po¬ chylone w kierunku ku kanalowi 23 tak, ze cynk skraplajacy sie w kominie scieka zpowrotem do komory 11. Proszek niebie¬ ski lub tlenek cynku, nagfrofmadzajacy sie na dnie 36, odprowadza sie od czasu czasu przez otwór, znajdujacy sie w dolnej czesci komina i zasuniety cegla 37. Powala kanalu poziomego posiada otwór 38, slu¬ zacy do oczyszczania, otwór ten jest zasu* - 2 -niety cegla 38. Komin wykonany Jest z ce¬ giel ogniotrwalych i opiera sie, niezaleznie od komory 11, na dzwigarach stalowych 39, dzieki czemu ciezar komina nie dziala na sciany komory 11.Pomiedzy ceglami powaly 14 umie¬ szczone sa .plyty 24 przechodzace wdól pra¬ wie az do dna 12. Plyty te spoczywaja na powale zapomoca trzpieni 25, przeprowa¬ dzonych przez otwory w górnej czesci plyt.Dzieki tym plytom (gazy plyna przez komo¬ re 10 po drodze wezowatej, poniewaz sze¬ rokosc plyt 24 jest nieco wieksza, niz polo¬ wa szerokosci komory, i naprzemian docho¬ dza one prawie do przeciwleglych scian 13.W przestrzeniach pomiedzy ceglami powa¬ ly 14, nie wypelnionych plytami 24, umie<- szczone sa krótkie, wzglednie dlugie cegly 26, 27. Otwór 28 powaly 14, sluzacy do oczyszczania i umieszczony ponad kanalem 20, jest przykryty cegla 28'. Cegly powaly moga byc pokryte cienka izolujaca warstwa mialu weglowego.Równiez komora 11 posiada plyty 29, spoczywajace na ceglach powaiy 19 i umo¬ cowane zapomoca trzpieni 25', przyczem przestrzenie pomiedzy ceglami 19, nie wy¬ pelnione plytami 29, pokryte sa ceglami 26', 27'. Plyty 29 sa nieco szersze, niz po¬ lowa dolnej czesci 29', której szerokosc równa sie szerokosci komory (fig. 4). Pod¬ stawa plyt jest plaska i znajduje sie nie¬ daleko dna komory 11, przyczem plyty 29 dochodza naprzemian do przeciwleglych scian 18, dzieki czemu gaz plynie droga we¬ zowata. Cegly powaly pokryte sa izolujaca warstwa mialu weglowego.Dno komory 11 lezy na warstwie gliny 30, umieszczonej w oslonie .stalowej 31.Zarówno oslona 31, jak tez górna czesc scian 18 otoczone sa izolujaca warstwa py¬ lu weglowego 32, umieszczonego w oslonie stalowej 33. Oslony 31 i 33 umocowane sa na podstawie 34—35.Jako przyklad wykonania sposobu we¬ dlug wynalazku opisano skraplanie pary cynkowej, doplywajacej bez przerwy z pie¬ ca stapiajacego lub redukujacego. Skra¬ placz zastosowany do wykonania tego spo-- sobu wymaga wprawdziei doprowadzania don gazu w ilosciach równych dla pewnego okresu czasu, o równomiernym skladzie i stalej temperaturze! doplywowej, jednak moze on byc stosowany równiez i przy in¬ nych warunkach ruchu.Gaz doplywa .bezposrednio z pieca przez króciec 17 do komory 10, w której para cynkowa ochladza sie szybko az do temperatury skraplania, jednak powyzej temperatury krzepniecia. Skroplony cynk plynie po pochylem dnie 12 do komory 11.Jedna z glównych cech wynalazku sta¬ nowi szybkie ochladzanie sie pary cynko¬ wej. Dotychczas omijano to z powodu wy* twarzania sie niebieskiego proszku i strat na cynku w postaci rozpylonej. Wedlug wy¬ nalazku niniejszego cynk ochlodzony i roz¬ pylony natrafia na plyty 24 i zostaje w ten sposób przeprowadzany wdól.Szybkie ochladzanie sie pary cynko¬ wej osiaga sie dzieki wykonaniu scian ko¬ mór z materjalu dobrze przewodzacego cieplo, np. karborundu, jako tez zastosowa¬ niu odpowiednio wielkiej powierzchni i równomiernemu odprowadzaniu ciepla z wszelkich czesci strumienia gazu. Celem wyrównywania zmian powstajacych w ru¬ chu, jako i zmian temperatury oraz zawar¬ tosci cynku w gazach, nalezy umozliwic re¬ gulowanie ilosci odciaganego ciepla. Osia¬ ga sie to regulowaniem temperatury w ko¬ morze, a mianowicie zapomoca luzno umie¬ szczonych warstw izolujacych cegiel, które otaczaja dno i sciany 12, 13 komory i któ¬ rych grubosc moze byc latwo zmieniana.Zwiekszanie ilosci ciepla, odprowadza¬ nego z komór 10, 11, mozliwe jest równiez przy odpowiedniej zmianie oddalenia kon¬ ców plyt 24, 29 albo szerokosci tych plyt; w tym celu do konców tych plyt umocowu¬ je sie wkladki. Konce te plyt dzialaja ja¬ ko zebra odprowadzajace cieplo, jezeli nie - 3 -sa przykryte warstwa wegla. Ten sam cel osiaga, sie zwleksjBeffriei» wysokosci wysta¬ jacej czesci plyt, przez przesuwanie ida wgófre w kierunku pionowym.Plyty 24 powoduja wirowanie strumie¬ nia gazów w komorze 19, jako tez zmusza* jaf je plynac na drodze wezowatej, a po* riiewiaz wykonane sa one z materjalu do¬ brze przewodzacego cieplo, sluza nietylko db skraplania cynku, lecz takze cfo odpro¬ wadzania ciepla z wewnatrz komory. Ja- snem jest, iz droga stopionego cyniku1 jest krótsza, niz wezowata droga gazów.Gary plyna w komorze 11 równiez na drodze wezowatej, a to z powodu plyt 29, które wykonane sa z rmaterjalu dobrze przewodzacego cieplo i takze odprowadza¬ ja cieplo z wewnatrz komory 11. Odplyw ciepla w komorze 11 odbywa sie jedlnak znacznie wolniej, niz w komorze 10, ponie* waz warstwa izolujacego materjalu, ota¬ czajaca komore 11, jest znaczmie grubsza.Cynk ochladza sie wiec wohuiej. Ilosc od¬ ciaganego ciepla, a wiec i temperature ro¬ bocza w komorze 11 reguluje sie zapomoca zwiekszania i zmniejszania grubosci war¬ stwy* izolujacej powyzej poziomu stopione¬ go cynku.Cynk plynny, skroplony w komorach 10, 11, zbiera sie w komorze tli zosrtaje od czasu do czasu spuszczany przez otwór 21.Gazy uchodza kominem 22, w którym jedmotlenek wegla spala sie na dwutlenek wegla. Z rodzaju plomienia palacych sie odlocin wnioskuje sie o przebiegu pracy w skraplaczu.Cynk skroplony splywa w tym samym kierunku, w jakim plyna gazy, jednak na krótszej drodze, dzieki czemu krople cynku dostaja sie do czesci gazu, zawierajacych male ilosci tego materjalu, a nastepnie do splywajacego cynku.Celem osiagniecia skraplania jak naj¬ wiekszych ilosci pary, koniecznem jest do¬ kladne regulowanie i dozorowanie tempe¬ ratury, jako tez i preznosci w skraplaczu.Gaz, cloplywajacy prsewodeta /?, posiada tempaarutwre 800 ~ 9G0aC, przecietnie wiec 850°€ i oetótad&a sie w kamorze 1Q< szybko- •ob temperatury 550 — 65CPC, podczas gdy spadek temperatury w feomoroe li jest namierzy i wyslósi przecietnie 5Q — 100°C.Temperatura i&m na dolnym koncu komi¬ na 22 powmm wynosic nieco powyzej, niz 550PCf wzglednie utrzymywac sie pomie¬ dzy 5QQf a 6WC, Do *eg;trtcwa*iia tempe* ratury korzystne jest mierzenie jej pr#y koncu doplywowym komory 10 i prsy dol¬ nym koncu komina 22.W skraplaczu powiada panowac pewna nadprezUosc, Ciag vl pionowej retorcie re¬ dukujacej wywoluje nadpreznosc w skra¬ placzu, polaczonym z ta retorta, podczas gdy komin 22 staara sie zntuiej&zyc te prez¬ nosc. Koniec odplywowy komina znajduje sie znacznie wyzej, niz koniec doplywowy komory 10, a mianowicie w przyblizeniu od 3 do 4.5 m wyzej. Komin o tej wysokosci u- mozliwia przeplyw gazów przez, komwy 1Q, 11 nawet w tym przypadku*, jezeli w otwo¬ rze doplywowym komory 1& dzialanie prez¬ nosci ustanie. Regulowanie nadcisnienia o- siaga sie dlawieniem ciagu* wywolanego kominem 22, przez czesciowe izasuwanie górnego otworu komina cegla 4Q. Preznosc w skraplaczu nie powinam posiadac takiej wielkosci, aby na dnie retorty redukttjaoej powstala preznosc wieksza, niz preznosc atmosferyczna. Korzystne wyniki osiaga sie, jezeli preznosc na dnie komina 22 wy¬ nosi 0.25 — 1.00 cm slupa wody. W prak¬ tyce mierzy sie preznosc na dnie komina i rejestruje sie ja bez przerwy tak, ie na tej podstawie przesuwajac cegle 40, moiliwem jest otrzymywanie odpowiedniej preznosci w skraplaczu.Zadaniem komina jest przedewszyst- kiem wytwarzanie w komorach ciagu wgó- re, a zwlaszcza podczas doprowadzania swiezego ladunku do retorty, gdy pokrywa retorty jest otwarta, i ustaje dzialanie preznosci, powodujacej przeplyw gazów* z — 4 —*#ifxrtv óm komary & KW«g? wiec doplywowi powietrza do ko^ór przez olfwr odplywowy dg, ga*gw. Zaa^iaM k na «KW?r* z^$toMiw^c cimuobawk^ lub Up.e a4j#¥*M«ie wsadzenie, albo te* Wdw wislki sWsroik, dfc ktare^ doplyw*^ ga¬ zy *a 3kf«d»W*. Zbwndk taki tvada.it si^ j$#*U iwy *wtaja zwywaise cfjtów. Przfyr doplywie gazów do skrajala-- c^» ^yw$jfl&yf» $ie ba* kz*i™, zjbedae jest ur-la^^nie komiifcowe lub p^dobae. « Jak wy^fci w$PQJWnAtóo gazy plyna po dliizwti ly^a,y syak. Koguta- wapi* 4riifa**ia skraplacza luzyskufe sie juriez aam^ dltfgosoi drogi gazów lub p*ze* krofa poipttteezBtgó ich ^tcnwiwia. Q$iaga sfe tO ftazos zmiane odleglosci pcwiedz-y ply¬ tami 24, 2$h przez zmiane ich ilosci, usuwa¬ jac mp. kjjjka plyt mieszczacych sie blisko konca odplywowego komory 11, przez zmia¬ ne szerokosci scianek, czego nastepstwem jest zoiiaiia wymiaru, o jaki scianki te sa wzgledem siebie przestawione, a Wreszcie przez odpowiednie przesiiniecte plyt 24, 29 pionowym tak, aby tek 4e\w koncfcuie *lykaly sie 3 plynnym metalen*.Czesc gazu plynie wiec pod plyte&i nit krótszej drodze. Z rysunku widocznem jest, ze zmiany te moga byc latwo dokonywane, co umozliwia dostosowywanie skraplacza do zmian w pracy retorty.W urzadzaniu, w któretti skrapla sie pa¬ ra cynkowa z gazu, doplywajacego bez przerwy, wytwarza sie niebieski proczek, a to z powodu rozkladania &{e tlenku wegla na wegiel i dwutlenek wegla. Proszek ten musi byc usuwany rówijojniernie, przyczem jednak nie powinna powstawac przerwa w przeplywie pac? centowej, prócz tego na¬ lezy jedtooczerói« zapobiec doplywania po* wietrza do skraplacza. Przy pracy wfcdlttfi wynalazku wytwarzaja sie tylko haA%wy* czaj male ilosci niebieskiego proszki po* jiiewaz nie stosuje on katalizatora ro&klfr dajacego tlenek wegla, np. zelaza, oraz u- mozliwia bardzo szybkie ocM&dzmn pary centowei swfosww- t. . kow?r^ei 1% r któw feakq|a j$s1^ $33^ ssa, *w£ pwy niisz,ych, ite^^fafty^ Qr-~ {KÓcz; tego ikfacfecz mi# p9$Ó$daj *&&$& otworów, jwpzeptywowycb^ W fctpiyc^ fflfl&U by ^sadws ?H wbwki ^c<^ek, Ka*4wa»- zowa pK sjpu$3^a&i& sj#piwegq cytato <^ c^yWlcza sie 4<^ta rz^ziaj*^ wpr^wadzjpieaw parz^z, ^W9C 34 i uswwaJ:%C!Wi c^lko^a ilps,c pr^s^S^ nie¬ bieskiego, Równiaz 4n*x komory W oSEJf- s#cza &fc; w pewnych okre^ac^ c^ts^,» pi??fy" cz«u| fl£rz^dgia wipww^z* #1* EfiW* 9^¥Wh ry za$tLai*te zwykle prae$ cegle 4/. 0<^y- a^zanie kanalów 20 i 23 odbywa s^ B**e$ otwory 28 i, 38* a (^yazczaw* &*fe$i cz*$ca kostt&ai 36 — p* ysuai^iu ca-, gly 37.Skraplacz wedlug wynalazku inoie po¬ siadac wieksze ilosci komór 10, tunieszczo- nych jedna za druga^ a dno komory 11 mo|e byc pochylone w kierunku przeciw¬ nym kiei^inltóWl przeplywu gazów. W tym przypadku cynk zbiera sie na koncu zwró- omym 4p koapiwy ie, wofeee $&&* wyko- Jiywuj^ m W le^l nilejccu <&WóT odplywo¬ wy. Komwy 1Q i lt moiga f#Wniez tworzyc jedfta komora, korzystniejsze jest jednak §to§owarile ^omóa: oddziebjych, z których kazda umozliwia regulowani}^ temperatury.Prodt^kty pochodzace z \0el};szej ilosci ko- mór 1Q, które umieszczone sa równolegle jecjna do drugiej % z ictórycjt kazda pola¬ czona jest z oddzielna retófta, moga odply¬ wac de wspaln^j ko^nory 11.Zasada wynalazki pplpga wiec na prze- prowadz^niu gazów, zawierajacych pare cynkowa, bez przerwy przez skraplacz, pra¬ cujacy w dwóch owsach i utrzymany w odpowiedniej temperaturze i odpowiedniej pf$fclKfci< W flrórwszym okresie gazy o- cWadfeMa «ic ^ybko, l^icz równomiernie, poddzial gdy w drugim okresie, w którym iCSynk mofo W^ybcieij krzepnac, a szybkosc reakcji jest mniejsza, ochladzanie gazów odbyw* sif mkm'). G&y ohn^ m di&dzz - 5 -stosunkowo dlugiej w porównaniu z odle- biega równiez doplywowi powietrza do gloscia srodka strumienia gazów od scian skraplacza. skraplacza, przyczem ruchy gazów umozli- Poniewaz droga, na której plynie gaz, wiaja zetkniecie sie wszelkich ich czesci ze jest dluga, ochladza sie on do pozadanej scianami skraplacza, a wiec równomierne temperatury, przyczem jednak temperatu- ochladzanie. Gazy natrafiaja wielokrotnie ra scian skraplacza jefct dostatecznie wyso- na sciany i plyty przegrodowe skraplacza, ka, aby nie zachodzilo wytwarzanie sie nie- mianowicie na drodze dluzszej, niz droga bieskiego proszku. Równiez wirowanie oraz stopionego metalu. Kierunek przeplywu stale kierowanie gazu na scianki ulatwia metalu i gazów jest ten sam, dzieki czemu przenoszenie ciepla i umozliwia odprowa- krople cynku unosza sie latwo wgóre i izbie- dzanie unoszacych sie czastek cynku, raja sie wraz ze stopionym metalem w Przyklad wykonania skraplacza, Do- skraplaczu, który nie posiada waskich o- prowadzano do niego bez przerwy gazy, do- tworów, zatykanych niebieskim proszkiem. starczajace w czasie 24 godzin 2720 kg pa- Wszelkie czesci skraplacza moga byc latwo ry cynkowej. Poniewaz skraplacz pracowal oczyszczane, co nie wymaga usuwania po- ze skutecznoscia 90%, ilosc cynku wytwa- wal i przeszkód w ruchu. Wynalazek zapo- rzanego przez 24 godzin wynosila 2400 kg.Powierzchnia komory 10 oddajacacieplo . . . . 2.95 m2 Powierzchnia kanalu 20 oddajacacieplo . 0.46 m2 Powierzchnia komory 11 oddajacacieplo 3.13 m2 Powierzchnia skraplajaca komory 10 4.30 m2 Powierzchnia skraplajaca kanalu 20 0.46 m2 Powierzchnia skraplajaca komory 11 , 7.56 m2 Wymiary komory 10—45 x 45 x 157 cm. wysokosc na koncu doplywowym 64 cm, ,, kanalu 20—34,3 x 35,6 x 33 cm. wysokosc na koncu odplywowym 51 cm, „ komory 11 — promien 18 cm, dlugosc 251 cm.Ilosc plyt 24 w komorze10 6 szt.Wymiary plyt 24—3,8 x 30,5 x 38 cm.Powierzchnia jednej plyty 24 0,22 m2.Oddalenie plyt 24 od dna 7,5 cm, od scian bocznych 15 cm, jednej plyty od drugiej 15 cm.Ilosc plyt 29 w komorze 11 ..... . 10.Wymiar plyt 29— 5 x 25 x 47,5 cm (srednia dlugosc).Powierzchnia j-ednej plyty 29 0,30 m2.Oddalenie plyt w komorze 11 od dna 7,5 cm, od scian bocznych 10 cm, jednej plyty od drugiej 10 cm.Teoretyczna szybkosc gazu przeplywajacego przez skraplacz od plyt 24 w komorze 10 . . .1,20 m/sek. „ szybkosc pomiedzy plytami 24 . . . * 1,77 m/sek. „ szybkosc od pierwszej plyty 29 w komorze 11 . . . . . 1,31 m/sek. ,, szybkosc na koncu pierwszej plyty29 1,31 m/sek.Srednia teoretyczna szybkosc gazu pomiedzy plytami 29 .. . *.-• * 1,43 m/sek. — 6 —Stosunek [powierzchni skraplajacej do powierzchni oddajacej cieplo w komorze 10 i w kanale 20: ^- =1.41. 3.39 Stosunek powierzchni skraplajacej do powierzchni oddajacej cieplo w komorze 3.13 Stosunek powierzchni skraplajacej do powierzchni oddajacej cieplo calego skra- placza: =1.89. 6.54 Jako powierzchnia oddajaca cieplo na¬ lezy rozumiec wewnetrzna powierzchnie tej czesci skraplacza, na której zewnetrzna powierzchnie dziala powietrze. Do po¬ wierzchni tej nie naleza powierzchnie plyt 24, 29 i dno komory 11, poniewaz plyty znajduja sie wewnatrz skraplacza i oddaja cieplo przez powierzchnie, na która dziala powietrze, a dno komory 11 izolowane jest glina i pylem weglowym. Jako powierzch¬ nie skraplajaca nalezy rozumiec calkowita powierzchnie, na której skrapla sie cynk.Stosunek obu tych powierzchni jest bardzo wazny, a chociaz jest zalezny od zdolnosci przewodzenia ciepla materjalu skraplacza, okazalo sie, ze w skraplaczach wykona¬ nych z materjalu, przewodzacego dobrze cieplo, np. z karborumdu, osiaga sie sku¬ teczne skraplanie, jezeli powierzchnia skra¬ plajaca jest 1,8 do 2 razy wieksza, niz po¬ wierzchnia oddajaca cieplo.Skraplacz powyzej opisany przerabial równiez 680 kg pary cynkowej na 24 go¬ dzin z zadowalajacym wynikiem. Nadaje sie on w równej mierze do gazów, zawiera¬ jacych malo, jak i dtizo cynkiu, zwlaszcza zas do gazów ostatniego rodzaju, zawieraja¬ cych 50% tlenku wegla i 50% pary cynko¬ wej. PL PL