Najdluzszy czas trwania patentu do 24 pazdziernika 1947 r.Wynalazek niniejszy dotyczy udosko¬ nalen granatów karabinowych opisanych w patencie Nr 17299.Dotyczy on zwlaszcza wykonania rury hamujacej, zapewniajaoego wyzyskanie w bardziej elastyczny sposób energji kine¬ tycznej pocisku.Udoskonalenia w mysl wynalazku pole¬ gaja na tern, ze wewnatrz rury hamujacej jest umieszczone cialo zasadniczo niescisli¬ we, lecz dajace sie z latwoscia odksztalcac lub przesuwac, w rodzaju cieczy mniej lub wiecej lepkiej lub ciala stalego w stanie drobno sproszkowanym.Inna cecha znamienna wynalazku jest to, ze rura hamujaca stanowi jedna calosc z granatem tak, ze ten ostatni porywa ja przy wystrzale. W ten sposób unika sie spadniecia tej rury przy wylocie z garla¬ cza.Wynalazek ma na celu ponadto rozmai¬ te formy wykonania granatu, pozwalajace na uzywanie go jako pocisku meldunkowe¬ go, dymnego, zapalajacego lub sygnalowe¬ go.Inne zalety i cechy szczególne wynalaz¬ ku beda ujawnione w opisie.Na zalaczonym rysunku dla przykladu przedstawiono kilka form wykonania wy¬ nalazku.~£\ Fig, t przedstawia przekrój osiowy * V .^r^natu^t^doslcofaalonego wedlug wynalaz¬ ku i osadzonego na garlaczu, oznaczonym linjami kreskowanemi, fig. 2 i 3 — podluz¬ ne przekroje odmiennie wykonanej rury hamujacej, fig. 4—7 — przekroje osiowe granatów wedlug wynalazku, sluzacych za pociski meldunkowe, dymne, zapalajace lub sygnalowe.Rura hamujaca 1 jest wkrecona lub w inny sposób przytwierdzona na stale do skorupy granatu 2 i wewnatrz moze posia¬ dac kanal cylindryczny o zmniejszajacej sie co pewien odstep srednicy, }»ak to przed* stawiono na fig. 1, lub tez calkowicie cylin¬ dryczny lub stozkowy na calej dlugosci lub na jej czesci, lub wreszcie dowolny ksztalt nadajacy sie do hamowania kuli. Rura ta zawiera cialo zasadniczo niescisliwe, lecz dajace sie z latwoscia przesuwac, w ro¬ dzaju cieczy 3 lub mieszaniny cieczy mniej lub wiecej lepkfch, lub tez cialo stale. Moz- naby takze stosowac gume, pilsn, korek, wreszcie cialo stale przy temperaturze zwyklej, lecz mogace sie topic pod wply¬ wem ciepla, wydzielanego przez kule, w ro¬ dzaju wosku, smoly i t. d., lub tez kombi¬ nacje podobnych cial, stanowiacych amor¬ tyzator.O ile cialo hamujace nie jest stale przy zwyklej temperaturze, to je zatrzymuje wewtaatr* miry / plytka 4 lub podobny na¬ rzad' odpowiednio umieszczony ztylu rury.W wypadku stosowania cieczy pozostawia sie zwykle wewnatrz rury pecherzyk po¬ wietrza, aby pozwolic na rozszerzanie sie zawartosci rury pod wplywem zmian tem¬ peratury; Ma sie rozumiec, najlepiej obrac ciecz, której punkt zamarzania jest nizszy od najnizszych temperatur, na których dzialanie moga byc wystawione te rury.P*zy wystrzale kula karabinowa prze¬ bija lub wgniata .plytke zamykajaca 4 i zo- staje zahamowana w sposób nadzwyczaj energiczny przez zawarta w rurze / ciecz 3, która moze uchodzic tylko stopniowo po¬ miedzy kula a rura, czesciowo w stanie pa¬ ry. Przeksztalcenie czesci energji kinetycz¬ nej w cieplo powoduje czesciowe parowa¬ nie cieczy hamujacej.Osiaga sie w ten sposób stopniowe ha¬ mowanie kuli i wielka elastycznosc posu¬ wania granatu. Ponadto ciecz wyparta przez kule przekazuje równomiernie ci¬ snienie sciankom rury, która wskutek tego odksztalca sie prawidlowo.W razie strzelania kulami zaopatrzone- mi w plaszcze, to jest posiadajacemi na- przyklad rdzen olowiany otoczony pla¬ szczem z mosiadzu, mozna stosowac wedlug wynalazku rury do hamowania typu przed¬ stawionego na fig. 2 i 3.W formie wykonania przedstawionej na fig. 2 umieszczono wewnatrz rury / pewna ilosc tarcz zatrzymujacych, wykonanych najlepiej z materjalu odpornego w rodzaju stali. Tarcze te sa pokolei wtlaczane i przepychane przez kule. Poza tern w rurze jest osadzony jeden lub kilka pierscieni 6 tak, iz pozostaje miedzy ich obwodem a sciankami rury 1 wolna przestrzen, prze¬ znaczona do zbierania roztopionego olo¬ wiu, który w ten sposób nie moze wpasc do garlacza.Mozna równiez osiagnac podobny wy¬ nik, umieszczajac w rurze jeden lub kilka narzadów wytloczonych 7 (fig. 3), samych lub w polaczeniu z tarczami 5. Te rozmaite narzady stanowia tylez miseczek zatrzy¬ mujacych roztopiony olów. Nalezy zreszta zauwazyc, ze cieplo niezbedne do zamiany cieczy w pare jest czerpane z energji kine¬ tycznej kuli, wobec czego pozostaje mniej ciepla do roztapiania metalu.Oczywiscie, najwieksza czesc energji kinetycznej kuli zostaje zuzyta na nadanie ruchu granatowi, na odksztalcenie rury i kuli i na przesuniecie cieczy.Fig. 4 przedstawia granat wedlug wy¬ nalazku do przesylania wiadomosci. W tym celu skorupa 2 granatu posiada ztylu kanalik 10 laczacy sie z.garlaczem 11 i ka- — 2 —nalik 12 laczacy sie z atmosfera. Kanaliki te normalnie sa zamkniete zapomoca od¬ powiednich narzadów w rodzafu korków 13 i 14 z wosku. Wewnatrz skorupy 2 gra* natu jest umieszczony zbiornik 15, zawie¬ rajacy ladunek 16, który moze sie zapalic zapomoca mieszaniny opózniajacej 17 po¬ zostajacej w zwiazku z kanalami 10 i 12.Powyzej zbiornika 15 jest umieszczony w oslonie 19 futeral 1&, zawierajacy meldu¬ nek. Odpowiednie urzadzenie w rodzaju pochwy 20 sluzy do polaczenia miedzy so¬ ba rozmaitych czesci pocisku, za wyjatkiem futeralu 18, który jest wprost unierucho¬ miony na miejscu zapomoca pokrywy 21, nakreconej na skorupe 2 granatu lub umo¬ cowanej w jakikolwiek inny sposób.Dzialanie pocisku jest nastepujace: przy wystrzale gazy prochowe roztapiaja korki 13 i 14 i zapalaja opózniacz 17, któ¬ ry ze swej strony zapala ladunek 16 po u- plywie okreslonego czasu. Kanal 12 zapo¬ biega szkodliwemu zwiekszeniu cisnienia na opózniacz 17. Mieszanina dymorodna 16 pali sie i dym uchodzi kanalami 10 i 12, a potem rura do miotania 22, stanowiaca ko¬ min. Wydzielajacy sie dym pozwala sledzic za lotem pocisku i wskazuje punkt jego. upadku. Wystarcza wtedy odkrecic pokry¬ we 21, aby wyciagnac zawierajacy meldun¬ ki futeral 18.Fig. 5 przedstawia inna forme wykona¬ nia granatu, zastosowana do wyrzucania mieszaniny dymorodnej zawartej w ladun¬ ku 25, który sie zaklada do skorupy 2 granatu po zdjeciu pokrywy 21. Opózniacz 26 o odpowiedniej dlugosci, która sie na¬ stawia dowolnie, pozwala na zapalenie mieszaniny dymorodnej w pozadanej chwili.Na fig. 6 przedstawiono granat zapala¬ jacy. Scianki skorupy pocisku stanowia wprost przedluzenie 28 garlacza 22, we¬ wnatrz którego umieszcza sie ladunek 29 zapalajacy, zapalany zapomoca odpowied¬ niej mieszaniny 31, która znów zapala o- póóniacz 26. Pokrywa 32 a dobrych ksztal¬ tach aerodynamicznych zamyka granat od przodu.Fig. 7 przedstawia podobna forme wy¬ konania, lecz zastosowana do pocisków o- swietlajacych lub sygnalowyck. Mieszani¬ na oswietlajaca 35 jest zawtaarta w odpo¬ wiednim zbiorniku 36 przytwierdzonym do spadochronu 37. Lont 3& tuuozlrwia zapa¬ lenie mieszaniny 35 zapomoca ladunku przekaznikowego 39, spoczywajacego w o- pózniaczu 40. Pokrywa 41 przytwieEdaona zapomoca lutowania zamyka granat od przodu. Najlepiej jest umiescic pomiedzy ladunkiem 39 a zbiornikiem 36 jeden: tub kilka krazków 42, rap, z asbestu, w celu: tt- nikniecia przedwczesnego zepsucia sie te¬ go ostatniego, Przy wystraale gazy prochowe zapalaja opózniacz Tl, który pa uplywie okreslone¬ go czasu zapala ladunek przekaznikowy 39 wyrzucajacy zbiornik 36 ze spadochronem 37 po oderwaniu pokrywy 41. Mieszanina 35, zapalona przez ladunek 39 i zawieszo¬ na na spadochronie 37, oswietla lub daje pozadane sygnaly.Budowa granatów do przesylania wia¬ domosci, granatów dymorodnych, ewen¬ tualnie granatów zapalajacych, pozwala nadac im ten sam ciezar i te same ksztalty, co granatom zwyklym, wobec czego mozna je wyrzucac z taka sama dokladnoscia, ko¬ rzystajac z tych samych tabel strzelni¬ czych.Ma sie rozumiec, wynalazek nie jest by¬ najmniej ograniczony do opisanych i przed¬ stawionych form wykonania, które zostaly podane tylko dla przykladu. PL