Wynalazek dotyczy lampy elektrycznej z wspóldzialajacemi reflektorami, uzywanej zwlaszcza do oswietlania zewnetrznego, np. ulic, placów i t. d. Lampa taka oprócz wa¬ runku niezaslaniania swiatla, ze wzgledu na bezpieczenstwo ruchu ulicznego, winna da¬ wac równomierne oswietlenie. Poniewaz lampy tego rodzaju znajduja sie zwykle w znacznej od siebie odleglosci, w celu wiec osiagniecia równomiernego oswietlenia sto¬ suje sie lampy, których swiatlo siega mozli¬ wie najdalej. Z tego tez wzgledu dotychczas uzywano wylacznie wkladki lub klosze, za¬ opatrzone w pryzmaty, które (odchylaly pro¬ mienie swiatla w zadanym kierunku. Ukla¬ dy pryzmatyczne sa jednak niepraktyczne, poniewaz wielbienia pryzmatów wypelnia¬ ja sie szybko kurzem, który wskutek osiada¬ nia z powietrza skroplonej pary wodnej przywiera do szkla i z trudnoscia daje sie usunac. Ponadto przy uzyciu takich pryzma¬ tów powstaje zjaiwislko zaslaniania swiatla, poniewaz jaskrawosc kloszów i wkladek nie jest jednakowa na calej ich widocznej po¬ wierzchni, wystepujac szczególnie na wa¬ skim tylko pasku.Wynalazek usuwa opisane wady przez uzycie ukladu reflektorów, -skladajacego sie z d^óch lub kilku reflektorów, mianowi¬ cie z jednego reflektora pierscieniowego, otaczajacego boczna czesc zarówki i reflek¬ tora parabolicznego, otaczajacego górna czesc zarówki.Górny reflektor ze wzgledu na skutekoswietlania znajduje sie w pewnym okreslo¬ nym stosunku do- bocznego reflektora. Pro¬ mienie* swietlne, wychodzace z zarówki, pa¬ daja czesciowo na górny reflektor, czescio¬ wo na pierscieniowy reflektor boczny, cze¬ sciowo zas swobodnie wdót. Czesc strumie¬ nia swietlnego, padajaca na gónny reflektor zwierciadlowy, zostaje skierowana przez ten reflektor calkowicie na boczny reflek¬ tor pierscieniowy, skad pada nazewnatrz pod katem 60—80° do poziomu, przyczem kat ten jest najodpowiedniejszy do oswie¬ tlania duzych powierzchni.. Górny reflektor zwierciadlowy jest ni¬ ski i ma ksztalt podobny do ksztaltu zarów¬ ki, przyczem obejmuje jej trzecia czesc. W ten sposób osiaga sie bardzo maly kat pa¬ dania promieni swietlnych, które w celu przejscia z górnego reflektora na boczny musza przechodzic przez zarówke. Nastep¬ nie padaja one pod takim katem na boczny reflektor, ze go opuszczaja pod kattem 60— 80° do poziomu.Reflektor, znajdujacy sie zboku zarów¬ ki, ma na celu rozdzielanie promieni, pa¬ dajacych bezposrednio z zarówki, jak rów¬ niez promieni odrzuconych przez górny re¬ flektor paraboliczny; boczny reflektor jest wykonany z materjalu przeswiecajacego, np. z jednostronnie kolorowego szkla opa¬ lowego lub podobnego niaterjalu, który przepuszcza tylko mala czastke promieni swiatla, wieksza zas czesc odbija. Poniewaz materjal przeswiecajacy tego reflektora przepuszcza tylko mala czesc swiatla, swie¬ caca czesc calej lampy bedzie miala mala jaskrawosc, podczas gdy przepuszczone swiatlo wystarcza do oswietlania fasad do- mów- Proc? tych reflektorów lampa wedlug wynalazku jest zaopatrzona w reflektor daszkowy, niqprze|pu$zczajacy swiatla, któ¬ ry tylko odbija czesc promieni siwiatla, oswietlajaca powierzchnie poziome. Rów¬ noczesnie stanowi on ochrone przeswietla¬ jacego reflektora przeciw wplywom atmo¬ sferycznym, np. podczas padania gradu.Rysunek przedstawia przyklad wykona¬ nia przedmiotu wynalazku. Fig. 1 przedsta¬ wia lampe uliczna w przekroju, a fig. 2 — wykres rozdzialu swiatla lampy, zaopatrzo¬ nej w uklad reflektorów.Górny paraboliczny reflektor b jest u- mieszczony bezposrednio nad zarówka a i rozdziela padajace nan swiatlo na umie¬ szczony zboku reflektor przeswiecajacy, jak to aiiwidoczniaja strzalki, Wyzej znaj¬ duje sie nieprzeswiecajacy reflektor d, któ¬ ry stanowi jszeroki daszek i jest przymoco¬ wany do oprawy lampy.Krzywa na fig. 2 uwidocznia, jak poczat¬ kowe promieniowanie wdól coraz bardziej przechodzi w promieniowanie na szerokosc, az osiaghie najwieksza wartosc pod katem okoilo 65° do linji pionowej. W kierunku po¬ ziomym i wgóre daje lampa tylko tyle swia¬ tla, aby powierzchnie, znajdujace sie w tych kierunkach, byly chociaz slabo oswie¬ tlone. PL PL