Do celów elektrycznego spawania luko¬ wego uzywano dotad pradnic o wzbudzeniu obcem, zasilanem pradem badz z obcej sie¬ ci, badz z osobnej wzbudnicy, przyczem przy pomocy odpowiednich srodków utrzy¬ mywano stala wartosc pradu i napiecia lub tez jakis okreslony stosunek tych wielko¬ sci. Maszyny takie komplikuja urzadzenie, czyniac je ciezszem i drozszem.Przedmiotem wynalazku jest zatem u- rzadzenie, umozliwiajace uzycie maszyny bocznikowej samowzbudnej, przez co uni¬ ka sie wszystkich dotychczasowych trud¬ nosci. Przy uzyciu maszyny bocznikowej w mysl wynalazku niniejszego pobiera sie si¬ le indukujaca nietylko z pola bocznikowe¬ go, lecz takze z jednego lub kilku magne¬ sów, przez które przeplywa prad spawaja¬ cy w calosci lub czesciowo.W mysl wynalazku oprócz glównego pola, wytworzonego przez prad boczniko¬ wy, stosuje sie uklad magnetyczny, zasila¬ ny przez prad glówny i posiadajacy osob¬ ny rdzen zelazny, który w okresie obciaze¬ nia maszyny wzbudza sie od poczatku.Wskutek tego zwrot krzywej magnesowa¬ nia calkowitego pola zlozonego opóznia sie znacznie w porównaniu z krzywa ma¬ szyny glównikowo-bocznikowej. Maszyna az do punktu zwrotnego, to znaczy do gra¬ nicy nasycenia magnetycznego, znosi wiec wieksze obciazenie. Wplywa to korzystnie na ksztalt charakterystyki obciazenia, zwlaszcza w jej dolnej czesci przy 20—30woltach. Przy pomocy odpowiedniego do¬ boru stopni nasycenia ukladu biegunów pomocniczych i glównych mozna latwiej uzyskac stromo opadajaca charakterysty¬ ke maszyny, korzystniejsza dla spawania, Poniewaz pod obciazeniem napiecie jest indukowane w innej czesci przestrzeni, to znaczy nastepuje przesuniecie pola, przeto polozenie biegunów pomocniczych wzgle¬ dem szczotek maszyny musi sie zmieniac, co mozna osiagnac np. przez ruchome osa¬ dzenie tych biegunów.Rysunek przedstawia dwa przyklady wykonania wynalazku. Fig. 1 przedstawia schematycznie maszyne bocznikowa, której jedyny pomocniczy rdzen magnetyczny mo¬ ze byc zblizany lub oddalany od indukuja¬ cych czesci maszyny, a fig. 2 przedstawia maszyne bocznikowa, w której zastosowa¬ no regulacje pradu, przeplywajacego, przez magnes pomocniczy.W wykonaniu wedlug fig. 1 obrabiany przedmiot /, stanowiacy jedna elektrode, jest polaczony przewodem 2 z jedna szczotka 3 maszyny bocznikowej 4 z u- zwojeniem bocznikowem 5; pret 6, stano¬ wiacy druga elektrode, nie jest polaczony bezposrednio z druga szczotka 8 przewo¬ dem 7, lecz za posrednictwem cewki 9 po¬ mocniczego magnesu 10. Rdzen tego ma¬ gnesu 10 jest ruchomy i w tym celu jest osadzony na dwuramiennej dzwigni 11, której wahania ograniczaja sruby nastaw¬ ne 12 i 13.Wykonanie wedlug fig. 2 rózni sie od poprzedniego tylko tern, ze pret 6 jest po¬ laczony przewodem 7 bezposrednio ze szczotka 8, jak obrabiany przedmiot 1 jest polaczony przewodem 2 ze szczotka 3.Lecz w przewód 7 jest wstawiony wlacz¬ nik 14, który umozliwia przepuszczanie je¬ no czesci pradu spawajacego przez prze¬ wody 15 i 16 do uzwojenia 9 magnesu po¬ mocniczego 10.Dzialanie obu urzadzen jest nastepujace ^ Gdyby w normalnej maszynie boczniko¬ wej nastapilo zwarcie zewnetrznego obwo¬ du, jak sie to dzieje czesto przy spawaniu lukowem, to nastapiloby takie oslabienie pola magnetycznego, ze zabrakloby ener- gji, potrzebnej do zapalenia luku. Temu przeciwdziala magnes pomocniczy 9, 10, bo nawet w chwili zwarcia jego strumien magnetyczny zachowuje sie i zaleznie od dobranego natezenia wytwarza okreslona ilosc energji. W ten sposób mozna uzyskac potrzebna ilosc energji takze przy zapala¬ niu luku. Gdy potem luk sie rozciagnie, o- pór w obwodzie zewnetrznym wzrasta i od¬ powiednio do tego zaczyna znowu dzialac pole bocznikowe.Dzialanie pomocniczego bieguna 9 moznaby, oczywiscie, regulowac przez sil¬ niejsze magnesowanie jarzma pola boczni- wego 5. PL PL