Przedmiotem wynalazku jest lacznik zaciskowy do osadzonych jeden wewnatrz drugiego przesuw¬ nych ksztaltowników korytkowych. Lacznik jest jedno lub wieloczesciowy, wykonany z materialu sprezynujacego, nakladany na koncówki, osadzone jedna, wewnatrz drugiej, ksztaltowników laczo¬ nych ze soba w odrzwiach podatnej obudowy ko¬ palnianej.[Podatnosc ta wyndka stad, ze ksztaltowniki od¬ rzwiowe sa umieszczone przesuwnie jeden we¬ wnatrz drugiego. iPrzy tym wielkosc tego przesu¬ niecia jest okreslona przez tarcie spoczynkowe, wystepujace pomiedzy ksztaltownikami odrzwio¬ wymi. Wartosc tarcia spoczynkowego, wystepuja¬ cego miedzy ksztaltownikami odrzwiowymi, wy¬ nika natomiast ze wstepnego naprezenia lacznika zaciskowego.Ze stanu techniki, np. z opisu patentowego RFN nr 977 048, wynika z kolei, ze przyjelo sie sto¬ sowanie laczników zaciskowych do przesuwnych ksztaltowników korytkowych, osadzonych jeden wewnatrz drugiego. W jednej z obudów kopalnia¬ nych o korytkowatych ksztaltownikach stalowych, w której jedna z ich koncówek obejmuje druga, a w przypadku przekroczenia maksymalnego obcia¬ zenia dopuszczalnego nastelpuje teleskopowe zsu¬ wanie sie ksztaltowników w zakresie ich koncó¬ wek, na koncu jednego ksztaltownika jest zamo¬ cowany korpus metalowy w postaci np. elastycz¬ nie odksztalcalnej tasmy, której ksztalt przekroju 10 15 10 25 30 poprzecznego jest podczas zsuwania sie ksztalto¬ wników zmieniany za pomoca narzedzia umiesz¬ czonego na drugim ksztaltowniku. Trwale od¬ ksztalcanie sie tego korpusu metalowego przy przeciazeniach ocenia sie jako -wade tego rozwia¬ zania, poniewaz korpusy takie nie nadaja sie juz wiecej do uzytku. Zatem o tym rozwiazaniu technicznym mozna mówic jako o przestarza¬ lym.Inne rozwiazanie jest przedstawione w opisie wylozeniowym RFN nr 2 437 988. Pelne lub polów¬ kowe zaciski ze srubami hakowatymi obejmuja zachodzace na siebie koncówki ksztaltowników korytkowych. Zaczepy zapewniaja wlasciwe po¬ lozenie nawet przy przeciskaniu. Sila przeciskania jest wyznaczana wylacznie poprzez dobór okreslo¬ nego naprezenia wstepnego srub zaciskowych lub srub hakowych.Niedogodnoscia tego rodzaju postaci konstrukcji okazalo sie byc to, ze polaczenie zaciskowe z za¬ ciskami lub pólzaciskami, po przesunieciu sie ksztaltowników korytkowych wzgledem siebie przestaje dysponowac wstepnie ustalonym naipre- zeniem. Istnieje wiele przyczyn tego stanu. Alfbo moze nastapic zakleszczenie sie elementów pola¬ czenia zaciskowego podczas przeciskania, przy czym sruby ulegaja odksztalceniu wykraczajace¬ mu poza zakres sprezystosci, np. wydluzeniu, albo tez laczniki zaciskowe moga poddac sie napreze¬ niom. 121 305a 121 305 4 Nie da sie uniknac koniecznosci ponownego do¬ kladnego naprezania wstepnego kazdego z pola¬ czen zaciskowych po kazdym przecisnieciu sie ksztaltowników korytkowych wzgledem siebie.Celem wynalazku jest skonstruowanie lacznika zaciskowego, umozliwiajacego zasadniczo doklad¬ ne i trwale naprezenie ksztaltowników korytko¬ wych wzgledem siebie, zapewniajace utrzymywa¬ nie sie z góry okreslonej sily przyciskania.Cel ten wedlug wynalazku zostal osiagniety za pomoca lacznika zaciskowego zestawianego z ksztaltownikami korytkowymi w podatnej obudo¬ wie kopalnianej, który charakteryzuje sie tym, ze ma postac wstepnie naprezanych palaków siega- **- jaeyeh-po^abustronne stopki zewnetrznego ksztal- ? towiwika,' usytuowanych równolegle do czesci mo¬ cujacej i polacionych Z czescia posrednia, rozpie- | ta gonad .ojwftrta szerokoscia oraz stopkami lcsztalfownikaiiwewnetrznego. Wolna koncówka pa- * ~ lata;dolegajffga do powierzchni czolowej ksztal¬ townika korytkowego, ma postac zaczepu. Poza tym palak oraz czesc posrednia stanowia jednoli¬ ta calosc, a przy tym korzystnie czesc posrednia jest wykonana jako prostoliniowa. W zwiazku z tym rozwiazaniem celowym jest, ze palak po kazdej jego stronie jest zaopatrzony w palec do¬ ciskowy, opierajacy sie o powierzchnie wewnetrz¬ na srodriiika, "T Wedlug dalszej cechy wynalazku, w wariancie wykonania prostoliniowo poprowadzonej czesci posredniej, czesc ta iji& uskokowa czesc usztyw¬ niajaca, wygieta do wewnatrz pomiedzy stopkami wewnetrznego ksztaltownika.W dalszym rozwinieciu lacznika zaciskowego palak oraz czesc posrednia, wykonana jako poje¬ dyncze elementy, sa hakowato sczepióne ze soba, przy czym czesc posrednia po zacisnieciu ksztalto¬ wników korytkowych, obustronnie odgieta, ma swe wolne koncówki, siegajace poza stopki ksztal¬ townika wewnetrznego, uksztaltowane jako uchwyty.Korzysci osiagniete dzieki wynalazkowi polega¬ ja glównie na tym, ze nawet po wielokrotnym przeciskaniu ksztaltowników wzgledem siebie zo¬ staje pomiedzy nimi zachowane naprezenie wstep¬ ne. Poza tym nalezy podikreslic, ze wadliwe ze¬ stawienie nie ma tu juz wplywu na naprezenie wstepne, czego nie mozna bylo wykluczyc w przy¬ padku wstepnego nalprezania za pomoca zacisków momentowych. Dzieki zastosowaniu niewielu czes¬ ci zamiennych, jak to przewiduje propozycja we¬ dlug wynalazku, polaczenie zaciskowe jest pro¬ stsze i oszczedniejsze, korzystniejsze przy tym w wykonawstwie, konserwacji i eksploatacji. Mon¬ taz moze byc przeprowadzany bardzo prostymi srodkami technicznymi. Podczas przesuwania ksztaltowników korytkowych wzgledem siebie nie wystepuja uszkodzenia lacznika zaciskowego ani. ksztaltowników korytkowych. Lacznik zaci- 1 skowy znajduie zastosowanie przy dopasowaniu ksztaltem do wszelakiego rodzaju ksztaltowników korytkowych o dowolnych przekrojach i wszela¬ kiego rodzaju podpornosciach.Zbedna staje sie kontrola sily wstepnego napre¬ zenia nawet po przesunieciu sie ksztaltowników korytkowych. Poza tym odpada zagrozenie za¬ kleszczania sie zaproponowanego polaczenia zaci¬ skowego. Material jest naprezany tylko w zakresie sprezystosci, co wyklucza wystapienie trwalych 5 odksztalcen plastycznych.Przedmiot wynalazku jest uwidoczniony w przy¬ kladach wykonania na rysunku, na którym fig. 1 przedstawia polaczenie zaciskowe po zmontowa¬ niu, przy czym zabieranie nastepuje za pomoca ksztaltownika wewnetrznego, fig. 2 — polaczenie zaciskowe po zmontowaniu, przy czym zabieranie nastepuje za pomoca ksztaltownika zewnetrznego, fig. 3 — palak, którego wolne koncówki sa wyko¬ nane jako zaczepy dolegajace o czolowej po¬ wierzchni ksztaltownika wewnetrznego, fig. 4 — palakowa czesc skladowa, podchwytujaca pólke ksztaltownika zewnetrznego, stanowiaca czesc mo¬ cujaca, w wykroju iw rzucie A wedlug fig. .3, fig. 5 — palak, którego wolne koncówki sa wy¬ konane jako zaczepy dolegajace do powierzchni czolowych ksztaltownika zewnetrznego, fig. 6 — polaczenie zaciskowe po zmontowaniu, przy czym palaki i czesci posrednie stanowia w nich od¬ dzielne czesci, zas fig. 7 przedstawia zaciskowe polaczenie w wykroju uwidaczniajacym obejme laczaca palajk i czesc posrednia.Ksztaltownik korytkowy usytuowany blizej górotworu jest nazwany ksztaltownikiem wewne¬ trznym 10. Jest on umieszczony wewnatrz ksztal- townijka korytkowego podobnie zorientowanego i majacego taki stoi^przekrój, okreslonego jako ksztaltownik zewnetrzny 11. Oba te ksztaltowniki korytkowe stykaja sie ze soba w zakresie blisko den oraz w zakresie srodników 12, 13. Na kon¬ cówkach srodniki 12, 13 przechodza w pólki 14, 15.Lacznik zaciskowy, przeznaczony do laczenia dwóch ksztaltowników korytkowych sklada sie z palajków 16 wykonanych z materialu sprezynuja¬ cego, które sa polaczone ze soba za pomoca czes¬ ci posredniej 17. W laczniku zaciskowym wedlug fig. 1 do 5 palaki 16 i czesci posrednie 17 stano¬ wia jedna calosc.Wedlug fig. 1 czesc posrednia 17 jest rozpieta ponad pólkami 14 ksztaltownika wewnetrznego 10.Uskokowa czesc usztywniajaca 18, powstala przez wgiecie czesci posredniej 17 umozliwia podjparcie i prowadzenie lacznika zaciskowego. Palak 18 jest utworzony przez odgiecie ku dolowi na wysokosc pólki 14, laczy sie ze sprezynujaca czescia 19 i podchwytuje pólke 15 ksztaltownika zewnetrzne¬ go 11, a przy tym jest wsparty sprezyscie o dolna powierzchnie pólki 15 swa czescia mocujaca 20, przebiegajaca równolegle do niej.Dlugosc czesci mocujacej 20 ustala sie odpo¬ wiednio do panujacych warunków tak, aby nie dopuscic do przesuwania sie ksztaltowników ko¬ rytkowych wzgledem siebie.Czasc mocujaca 20 laczy sie z druga czescia sprezynujaca 21. Za ta czescia sprezynujaca 21 palak obejmuje pólke 14 i przechodzi w dwukrot¬ nie zagieta wolna koncówke o postaci zaczepu 22.Zaczep 22 opiera sie o powierzchnie czolowa 23 ksztaltownika wewnetrznego 10.(Palak 16 i czesc posrednia 17 stanowiace w laczniku zaciskowym wedlug fig. 2 jedna calosc 15 20 25 30 35 40 46 545 121305 6 sa zasadniczo tej samej konstrukcji, co na fig. 1.*Z czescia mocujaca 20 laczy sie w tym przypad¬ ku jednak petlica 24, która przechodzi w zaczep 26 oparty o powierzchnie czolowa 25 ksztaltowni¬ ka zewnetrznego 11 i jako wolna koncówka o ksztalcie zasadniczo litery U jest poprowadzona ponad pólka 14 wewnetrznego ksztaltownika 10.Na figurze 3 i 5 jest przedstawiony palak 16 tworzacy jedna calosc z prostoliniowo przebiega¬ jaca czescia posrednia 17. W celu umozliwienia podpierania ksztaltownika wewnetrznego 10 i nie dopuszczania do zimiany polozenia palak 16 jest po jednej stronie zaopatrzony w palec dociskowy 27 oparty o wewnetrzna powierzchnie srodnika 12.Na figurze 4 jest przedstawiona czesc skladowa palaka w wykroju ukazujacym czesc mocujaca 20, podchwytujaca pólke 15 zewnetrznego ksztal¬ townika 11.Przebieg zakladania lacznika zaciskowego pole¬ ga na tym, ze najpierw na ksztaltownik zewne¬ trzny 11 nasuwa sie palak 16 wedlug fig. 1 lub 3. lPrzy tym oba palaki 16 sa tak daleko odsuniete, ze nie znajduja sie w zakresie zakladkowego za¬ chodzenia na siebie, obu ksztaltowników. Nastep¬ nie oba ksztaltowniki zaklada sie jede© do we¬ wnatrz drugiego na pozadana dlugosc jakladki i zaciska za pomoca urzadzenia zaciskowego.IW trakcie montowania palak lfc wedlug fig. 1 lub 3 przesuwa sie w kierunku zakresu zakladko¬ wego. Czesc s|i£e£ynujaca 19v jest tak uksztaltowa¬ na, ze palak 16 bez aaprezema wstepnego przyle¬ ga z lekkim dociskiem do obu pólek 14, i5 ksztal¬ towników korytkowych. Nastejpnie palak 16 prze¬ suwa sie dalej za pomoca urzadzenia pomocnicze¬ go, dopóki odcinek 28 o ksztalcie litery U nie znajduje sie; przed pólka 14 wewnetrznego ksztal¬ townika 10.Nastepnie odcinek 28 o" ksztalcie litery U lacz¬ nika zostaje wydzwigniety za pomoca dalszego 'urzadzenia na powierzchnie pólki 14, przez co palak 16 uzyskuje pozadane naprezenie wstepne.Ostateczne polozenie nadaje sie palakowi 16 po¬ przez dalsze jego przesuwanie w kierunku obsza¬ ru zakladkowego tak, aby zaczep 22 znalazl sie w polozeniu dolegania do powierzchni czolowej 25.[Podobnie przebiega zakladanie laczników zaci¬ skowych z palakami 16 wedlug fig. 2 lub 3.[Palak 16 i w tym przypadku przesuwa sie do polozenia dolegania sprezynujacej czesci 19 do czolowej powierzchni 25 ksztaltownika zewnetrz¬ nego, w którym to polozeniu lekko dolega on do niej skosem czesci montujacej 20. Palak 16 moze tez zostac za pomoca urzadzenia napinajacego do¬ prowadzony w koncowe swe polozenie, w którym zaczep 26 dolega do powierzchni czolowej 25 ksztaltownika zewnetrznego 11. Przy tym palak 16 ulega naprezeniu dzieki skosom czesci mocuja¬ cej 20, W polaczeniu zaciskowym wedlug fig. 6 palak 16 oraz czesc posrednia 17 stanowia dwa oddziel¬ ne elementy. Polaczenie miedzy dwiema tymi czesciami nastepuje dzieki temu, ze obie wolne koncówki czesci posredniej 17 uksztaltowane ja¬ ko obejmy 29 zaczepiaja o wstepnie naprezone palaki 16. W tym celu czesc mocujaca 20, pod¬ chwytujaca pólke 15 tak daleko odgina sie na zewnatrz, az zostanie przechwycona przez obej¬ me 29. Przy tym wariancie czesc posrednia 17 jest sporzadzona z plaskownika sprezystego.Zastrzezenia patentowe 1. Lacznik zaciskowy do osadzonych jeden we¬ wnatrz drugiego przesuwnych ksztaltowników ko¬ rytkowych, jedno lub wieloczesciowy, wykonany z materialu sprezynujacego, zakladany na kon¬ cówki laczonych ze soba ksztaltowników, stoso¬ wanych w odrzwiach podatnej obudowy kopalnia¬ nej, znamienny tym, ze ma postac wstepnie na¬ prezanych palaków (16) siegajacych pod obustron¬ ne stopki (15) zewnetrznego ksztaltownika (11), usytuowanych równolegle do czesci mocujacej (20) i polaczonych z czescia posrednia (17), rozpie¬ ta ponad otwarta szerokoscia oraz stopkami (14) wewnetrznego; ksztaltownika (10). 2. Lacznik:" wedlug zastrz. 1, znamienny tym, ze wolna koncówka palaka (16), dolegajaca do po¬ wierzchni czolowej <25) ksztaltownika korytkowe¬ go, ma postac zaczepu (22, 26). 3. Lacznik wedlug zastrz. 1 albo 2, znamienny tym, ze palak (16) oraz czesc posrednia (17) sta¬ nowia jednolita calosc. 4. Lacznik wedlug zastrz. 1 albo 3, znamienny tym, ze czesc posrednia (17) jest wykonana jako prostoliniowa. 5. Lacznik wedlug zastrz. 1 albo 2, znamienny tym, ze palak (16) po kazdej jego stronie jest zaopatrzony w palec dociskowy (27), opierajacy 'sie* o powierzchnie wewnetrzna srodnika (12). 6. Lacznik wedlug zastrz. l alibo 3, znamienny tym, ze czesc posrednia (17) ma uskokowa czesc usztywniajaca (18) wygieta do wewnatrz pomie¬ dzy stopkami (14) wewnetrznego ksztaltownika (10).. 7. Lacznik wedlug zastrz. 1 albo 2, znamienny tym, ze palak (16) oraz czesc posrednia (17), wy¬ konane jako pojedyncze elementy, sa hakowato sczepione ze soba. 8. Lacznik wedlug zastrz. 1 albo 2, znamienny tym, ze czesc posrednia (17) po zacisnieciu ksztal¬ towników korytkowych (10, 11) obustronnie od¬ gieta, ma swoje wolne koncówki, siegajace poza stopki (15) ksztaltownika wewnetrznego (11)* uksztaltowane jako uchwyty (29). 10 15 20 25 30 35 40 45 50121 305 FIG. 2 FIG. 4 n 20 s r121 305 PL