Opublikowano dnia 16 marca 1$fi0.& * %^; "Urzedu Fo ^nlowegol ihiskisj Bzsczypmatitel Lndpwejl POLSKIEJ RZECZYPOSPOLITEJ LUDOWEJ OPIS PATENTOWY Nr 42861 KI. 21 d2, 47/02 Instytut Lacznosci *) Warszawa, Polska Silownia pradu stalego, pracujaca w systemie huforowc^rózniccwym, ?wlasz- eaa silownia telekomunikacyjna Patent dodatkowy do patentu nr 41141 Patent trwa od dnia 13 marca 1959 r.Silownia do zasilania urzadzen telekomuni¬ kacyjnych pradem stalym, otrzymywanym przez przetwarzanie pradu zmiennego z sieci energetycznej, zawiera zwykle prostownik albo prostowniki zbudowane i eksploatowane tak, aby pomimo wahan napiecia sieciowego, a niekiedy i wahan obciazenia, odchylki na¬ piecia stalego na odplywie w stosunku do je¬ go wartosci znamionowej nie przekraczaly okreslonych granic.Na wypidek awarii sieci energetycznej, za¬ pasowym zródlem pradu stalego bywa zapaso¬ wa bateria akumulatorowa. Zeby w razie awarii dawac prad natychmiast, bateria ta musi byc stale przylaczona do odplywu.Taka bateria zapasowa bywa tez nazywana „bateria buforowa". Ale wnikajac w istote rzeczy, nalezy baterie zapasowa odrózniac od *) Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze wspól¬ twórcami wynalazku sa inz. Eugeniusz Osta- fin i :nz. Jan Komorowski. rzeczywistej akumulatorowej baterii buforo¬ wej, uzywanej w urzadzeniach o obciazeniu silnie zmiennym, na przyklad w sieciach tram¬ wajowych w tym celu, zeby zasilajaca je prad¬ nica miala pomimo to obciazenie stale. Bate¬ rie wiec buforowa przylacza sie i prowadzi tak, aby ona wlasnie przyjmowala na siebie wahania obciazeniowe, a pradnice zeby od wahan tych chronic.W zupelnym przeciwienstwie do tego, zapa¬ sowa . baterie silowni telekomunikacyjnej przylacza sie i prowadzi l^ak, ze obciazenie wraz ze wszelkimi jego wahaniami pokrywa prostownik, a bateria jest od nich chroniona i dopóki nie ma awarii, nie dostarcza nigdy pradu. W ukladach polaczen baterii buforowej i baterii zapasowej jest pewne zewnetrzne po¬ dobienstwo, lecz eksploatacyjne zadanie jed¬ nej4 jest przeciwne zadaniu drugiej, to tez i techniczne rozwiazanie zadania jest w kaz¬ dym z tych przypadków zasadniczo inne.Liczba ogniw baterii zapasowej musi wy¬ nosic tyle, zeby wtedy, kiedy sie z niej po¬ biera prad, dawala ona napiecie takie, jakie¬ go sie wymaga na odplywie. Aby zas z dru¬ giej strony w chwili awarii miec w tej bate¬ rii do dyspozycji pelny jej ladunek, trzeba aa po wyladowaniu naladowac, co wymaga na jej koncówkach napiecia podwyzszonego i po¬ tem utrzymywac ja w stanie pelnego nala¬ dowania, w którym napiecie to jest równiez podwyzszone.Stad wynika zagadnienie polegajace na tym, zeby pomimo napiecia baterii zapasowej pod¬ czas ladowania i w stanie naladowania wyz¬ szego niz jej napiecie w stanie pracy, miec na odplywie silowni napiecie zawsze jedna¬ kowe.Do kompensowania omówionej róznicy na¬ piec znane jest zastosowanie odpowiednio wlaczanych i wylaczanych ogniw dodatkowych albo podobnie wlaczanych i wylaczanych prze- ciwogniw.Silownia wedlug patentu glównego nr 41141 nie zawiera 'ogniw dodatkowych i przeciw- ogniw. Zamiast tego ma1 ona w szereg z ba¬ teria opornik albo element prostowniczy, na którym — kiedy w sieci energetycznej jest napiecie, a napiecie na baterii i na odbiorze jest niezmienne — wytwarza sie odpowiedni spadek napiecia, zwrócony przeciwko napie¬ ciu baterii. Do wytwarzania tego spadku na¬ piecia sluzy prostownik dodawczy. Taki spo¬ sób pracy silowni w tych warunkach eksplo¬ atacyjnych nazwano w patencie nr 41141 pra¬ ca w systemie buforowo-róznicowym.Ale patent nr 41141 nie rozwiazuje sprawy ladowania baterii zapasowej, w którego trak¬ cie jej napiecie nie jest niezmienne, lecz stop¬ niowo rosnie i dochodzi do wartosci znacz¬ nie wyzszej, w porównaniu z jej napieciem podczas pracy w systemie buforowo-róznico- wym. Trzeba by wiec na czas ladowania ba¬ kterii zapasowej baterie te od odplywu odla¬ czac.Wynalazek zmierza do tego, zeby baterie za¬ pasowa mozna bylo ladowac nie odlaczajac jej od odplywu. Poniewaz napiecie baterii w trak¬ cie ladowania rosnie, wiec rosnie i róznica po¬ miedzy napieciem tej baterii a niezmien¬ nym napieciem na odplywie. Prostownik do¬ dawczy musi przeto wytwarzac na szeregowym oporniku czy na elemencie prostowniczym spadek napiecia odpowiednio rosnacy. W tym celu prostownik ten jest wedlug wynalazku zaopatrzony w transduktorowy regulator na¬ piecia.Rysunek przedstawia obiegowy schemat przykladu silowni wedlug wynalazku.Przy normalnej dostawie energii z sieci energetycznej odbiór jest zasilany ze stabi¬ lizowanego prostownika glównego Pg. Równo¬ legle z tym prostownikiem przylaczona jest do odplywu zapasowa bateria akumulatorowa B„ utrzymywana w stanie pelnego naladowania pod napieciem podwyzszonym, uzyskiwanym jako suma napiecia na odplywie i spadku na¬ piecia v na szeregowo z bateria polaczonym oporniku R. Spadek ten wytwarzafty jest na tym oporniku przez prostownik dodawczy Pd, regulowany transduktorowym regulatorem Rt, który w tym Celu prostownikowi dodawczemu Pd nadaje w kazdej chwili napiecie wynosza¬ ce róznice pomiedzy tym napieciem, które ma bateria B, a tym napieciem, które ma byc utrzymywane na odplywie. Bateria w tych wa¬ runkach pradu nie daje.W wypadku zaniku napiecia sieciowego, droga na rysunku nie przedstawiona zostaje uruchomiony stycznik Sd, który odlacza pro¬ stownik dodawczy Pd i zwiera opornik szere¬ gowy R; Odbiór czerpie t0raz prad bezposred¬ nio z baterii zapasowej B.Kiedy napiecie sieci energetycznej zostanie przywrócone, przywrócone tez zostaje zasila¬ nie odbioru z prostownika glównego Pg. Jed¬ noczesnie, za pomoca stycznika St, samoczyn¬ nie sia, wlacza prostownik ladowniczy Plf któ¬ ry zaczyna ladowac baterie zapasowa B.W miare ladowania jej napiecie wzrasta.W miare wzrastania tego napiecia, uzaleznio¬ ny od niego regulator transduktorowy. Rt pod¬ nosi napiecie prostownika dodawczego Pd do (Jakiej wielkosci, aby róznica pomiedzy napie¬ ciem baterii B a spadkiem napiecia wytwa¬ rzanym przez ten prostownik na oporniku R byla w kazdej chwili równa wlasciwemu na¬ pieciu na odplywie.Po osiagnieciu przez baterie zapasowa B okreslonego napiecia, odpowiadajacego pel¬ nemu jej naladowaniu, prostownik "ladowni¬ czy PI zostaje samoczynnie odlaczony stycz¬ nikiem Sl.Na rysunku pominieto zespól przekazników, czyniacych prace silowni samoczynna.Zamiast szeregowego opornika R moze byc zastosowany szeregowy element prostowniczy.Zamiast prostowników, w tej liczbie zamiast prostownika dodawczego, zródlami pradu mo-ga byc przetwornice, zespoly spalinowo-elek¬ tryczne czy inne zródla pradotwórcze pradu stalego.Zamiast regulatora transduktorowego regu¬ latorem prostownika dodawczego czy innego dodawczego zródla pradotwórczego moze byc regulator elektromechaniczny albo jakikol¬ wiek inny samoczynny regulator napiecia.Wynalazek dotyczy nie tylko silowni tele¬ komunikacyjnych, ale i elektrycznych silow- '•ni do innych celów. PL PL