Wynalazek niniejszy dotyczy sposobu wytwarzania koksowanych brykietów, skla¬ dajacych sie z mieszaniny materjalów, za¬ wierajacych metale, np. cynk i materja¬ lów, zawierajacych wegiel, przyczem spo¬ sób ten nadaje sie równiez do koksowania brykietów z dowolnego paliwa i dowolnych metali.Wedlug wynalazku przeprowadza sie przez warstwe z brykietów o malej grubo¬ sci lub taki slup z brykietów gorace gazy tak, ze stykaja sie one bezposrednio z bry¬ kietami. Brykiety przesuwaja sie powoli w komorze, a gazy przeplywaja przez nie w przyblizeniu wpoprzek kierunku ruchu brykietów. Mozna równiez stosowac pio¬ nowa retorte, przez która gazy plyna w kierunku poprzecznym. Komory posiadaja urzadzenia do doprowadzania swiezych brykietów i do odprowadzania brykietów juz skoksowanych, przyczem urzadzenia te zaopatrzone sa w narzady ssace, zapo¬ biegajace doplywowi gazu utleniajacego, a wiec powietrza.Na rysunku uwidocznione sa przyklady wykonania urzadzen, sluzacych do wyko¬ nania sposobu wedlug wynalazku, gdzie fig. 1 przedstawia piec koksowy w prze¬ kroju pionowym; fig. 2 — tenze piec w przekroju poprzecznym wzdluz linji 2—2na fig. 1; fig, 3 — odmienne wykonanie ko¬ mory taJpego^pieca, i fig. \ — plyte, stoso¬ wana \l KoinÓrze^ wedlug fig. 3.Do pieca 5, którego sciany przednie sa zaokraglone, doplywaja gazy kanalem 6, a odplywaja kanalem 7. Otwory 20 sluza do oczyszczania pieca. Stosunkowo waska ko¬ mora 8, w której odbywa sie koksowanie, polaczona jest z komorami 9 i 10. Sciana 12 komory 8 jest pionowa, podczas gdy jej sciana 13 jest nieco ukosnie ustawiona tak, ze szerokosc komory 8 zmniejsza sie od do¬ lu ku górze. Sciany 12 i 13 zaopatrzone sa w otwory, przez które plyna tgazy.Przy wykonaniu, uwidocznionem na fig. 1 i 2, sciana 12 sklada sie z cegiel lub plyt, umieszczonych jedna na drugiej i posia¬ dajacych równomiernie umieszczone otwo¬ ry. Cegly te wykonane sa z materjalu o- gniotrwalego, np. z karborundu lub z mie¬ szaniny tego materjalu z glina, lub tez ze stopów metalowych, odpornych na dziala¬ nie ciepla, jak stopów zelaza, chromu i niklu. Sciana 13 sklada sie z plyt, umie¬ szczonych jedna nad druga ukosnie tak, ze gazy doplywajiace z komory 8, plyna wgó- re do komory 10. Zapobiega to zatykaniu sie otworów w scianie 13 pylem brykietów lub ich kawalkami.Sciany komory, przedstawionej na fig. 3 i 4, utworzone sa z plyt 14 zaopatrzonych w otwory /5. Plyty te, wykonane z metalu, umocowane sa w odpowiedniem polazeniu zapamoca czesci 16, których konce umie¬ szczone sa w scianach 15 i których nasady 17 posiadaja rowki do nasad 18, 19 plyt 14.Dolna powierzchnia nasady krótszej 18 styka sie z dnem dtohieigo rowka, podczas gdy nasada dluzs.za 19 wsunieta jest tylko nieco w górny rowek, dzieki czemu po pod¬ niesieniu plyty 14 mozna ja wyciagnac z rowka dolnego, a nastepnie wymienic.Górna czesc komory 8, przeprowadzo¬ na przez sklepienie pieca otoczona jest o- slona 21, przez która cyrkuluje woda oraz posiada lej 22, zaopatrzony w obracajace sie drzwiczki 23. Rura 24 laczy lej z ko¬ mora 10. Urzadzenie do odprowadzania brykietów sklada sie z ukosnej komory 25 i obracajacego sie cylindra 26, przyczem ciezar 28 utrzymuje drzwiczki 27 komory 25 w polozeniu zamknietem. Rura 29 laczy dolny koniec komory 25 z komora 10.Komore napelnia sie swiezemi brykie¬ tami, a od czasu do czasu odprowadza sie skoksowane brykiety, obracajac cylinder 26 po otwarciu drzwiczek 27, przyczem rów¬ noczesnie doprowadza sie odpowiednia ilosc swiezych brykietów przez lej 22. Ko¬ mora 8 jest wiec stale pelna, a swieze bry¬ kiety nie spadaja wdól podczas doprowa¬ dzania.Gazy, sluzace do koksowania, doply¬ waja kanalem 6. Nadaja sie wszelkie gazy obojetne wzgledem ladunku, a wiec gazy generatorowe, swietlne, ziemne, z pieców koksowych wodtoe i inne paliwa gazowe, jako tez i gazy powstajace przy spalaniu powyzej wymienionydh paliw, oleju lub wegla i podobne. Pozadane jest czasem ga¬ zy spalania uzupelnic wymienionemi pali¬ wami gazowemi celem zobojetnienia gazów utleniajacych, np. tlenu. Mozna równiez stosowac gazy obojetne innego rodzaju, np. azot, przegrzana pare i podobne. Tlen i in¬ ne srodki utleniajace dzialaja szkodliwie, zwlaszcza podczas pierwszego okresu ko¬ ksowania, wobec czego waznem jest prze¬ prowadzanie tego koksowania w nieobec¬ nosci srodków utleniajacych. Równiez przy nastepujacym okresie nalezy unikac dzia¬ lania tych srodków, które powoduja spa¬ lanie koksu.Gaz moze posiadac dzieki pochodzeniu, temperature konieczna do koksowania. Je¬ zeli temperatura ta jest zanadto wysoka, nalezy gaz ochlodzic para, woda lub w po¬ dobny sposób, a jezeli jest ona za niska, ogrzewa sie gaz w rekuperatorach, regene¬ ratorach, lub zapomoca odpowiedniego go¬ racego gazu* Z komory 9 gaz plynie przez otwory w — 2 —scianie 12 do komory S, a wiec w kierunku poprzecznym do przesuwajacego sie slupa brykietów, a odplywa przez otwory w scia¬ nie 13 do komory 10 i kanalu 7. Przeplyw gazu moze odbywac sie pod cisnieniem, korzystniejszem jest jednak stosowanie dzialania ssacego dmuchawek.Podczas ladowania, a nawet przy za¬ mknietych drzwiczkach 23, dostaje sie do leja 22 powietrze, którego szkodliwe dzia¬ lanie zostaje usuniete, poniewaz komora 10 ssie je przez rure 24. W ten sam spo¬ sób rura 29 ssie do komory 10 powietrze, które dostaje sie do komory 25. Ciag, po¬ wstajacy w kanale 7, wywoluje mianowi¬ cie ssanie w rurach 24 i 29, które wystar¬ cza do zapobiegania doplywowi powie¬ trza, a wiec ,gazu utleniajacego do komory 8. Jezeli gaz przeprowadza sie przez te komore zapomoca cisnienia, zbedne sa wtedy rury 24 i 29.Urzadzenie ponizej opisane nadaje sie zwlaszcza do przeprowadzania koksowania, opisanego w patencie Nr 14268. Wedlug tego sposobu ogrzewa sie brykiety do tak wysokiej temperatury, ze na ich po¬ wierzchniach, po uplywie stosunkowo krót¬ kiego czasu, wytwarza sie dostatecznie gruba warstwa koksu, podczas igdy we¬ wnetrzna czesc brykietów pozostaje nie¬ zmieniona. Rozgrzewanie trwa nastepnie az do zupelnego skoksowania brykietów.Wynalazek umozliwia przeprowadzanie wielkiej ilosci gazów z wielka szybkoscia przez stosunkowo cienka warstwe brykie¬ tów, a wiec szybkie i równomierne roz¬ grzewanie brykietów do temperatury ko¬ ksowania.W urzadzeniu, posiadajacem ponizej podane wymiary osiagnieto bardzo dobre wyniiki. Oslona 5 pieca posiadala we¬ wnetrzna dlugosc 3,60 m, szerokosc 1,2 m i wysokosc 2,25 m. Komora 8 przechodzaca wzdluz calkowitej szerokosci pieca, posia¬ dala szerokosc w górnej czesci okolo 40 cm i w dolnej czesci 57 cm. Powierzchnia o- tworów scian Iz i li odpowiadala %% cal¬ kowitej powierzchni tych scian. Kanal 6 posiadal srednice 1,05 m, a kanal 7 — srednice 1,-90 m.Dla przeprowadzania sposobu wedlug patentu Nr 14268 nalezy rozgrzac po¬ wierzchnie brykietów szybko do tempera¬ tury 800°C, do tego celu gazy, doplywaja¬ ce do komory 8 posiadaly temperature 800—1000°C, a gazy uchodzace z niej tem¬ perature 700—800°C, co najmniej jed¬ nak 500°C. Najlepsze wyniki osiaga sie przy mozliwie malem opadaniu tempera¬ tury, co zalezy od grubosci warstwy bry¬ kietów.Oprócz tego koniecznem jest przepro¬ wadzanie przez brykiety mozliwie wielkiej ilosci gazów. Przy dokonywanych próbach w opisanem urzadzeniu, ilosc ta wynosila 170 m3 na minute o temperaturze 900°C Wynalazek nadaje sie równiez do kaz¬ dego dowolnego sposobu koksowania, a wiec jezeli brykiety ogrzewa sie powoli do temperatury koksowania, doprowadzajac gazy, których temperatura powieksza sie powoli. Koksowanie moze byc przeprowa¬ dzane bez przerwy, przyczem w tym przy¬ padku komora 8 podzielona jest w kie¬ runku pionowym na kilka czesci i przez kazda czesc przeplywaja gazy o innej tem¬ peraturze. Gazy uchodzace z tych komór moga byc odprowadzane oddzielnie. PL PL